Doradzamy, jak uratować zalany laptop

Zalanie laptopa – czy to zawsze game over dla Twojego sprzętu? Niekoniecznie, zwłaszcza jeśli szybko podejmiesz właściwe kroki. Co zrobić, by zminimalizować straty i jak najszybciej przywrócić urządzenie do pełnej użyteczności? Dowiesz się z naszego poradnika.

Spis treści:

1. Zalany laptop – no i co teraz
2. Wodą, colą, piwem – co to za różnica?
3. Ratowanie laptopa – co musisz przede wszystkim zrobić?
4. Rozkręcanie laptopa – Ty czy serwis?
5. Czyszczenie komponentów
6. Komplikacje i trudności
7. Potrząsanie i moczenie – czyli czego robić nie wolno?
8. Zalanie peryferiów
9. Wodoodporne laptopy – rozwiązanie?
10. Polecane produkty

Zalany laptop – no i co teraz?

Przede wszystkim zachowaj spokój. Zawartość Twojego kubka, szklanki czy innego naczynia się wylała. Czasu już nie cofniesz, możesz natomiast walczyć ze skutkami nieszczęśliwego wypadku. A skoro o czasie mowa – im szybciej wykonasz kolejne kroki, tym większe są szanse na zredukowanie wewnętrznych uszkodzeń. Wszystko zależy od kilku czynników.


 

Wodą, colą, piwem – co to za różnica?

Spora. Woda jako czystsza substancja jest prostsza do usunięcia i może wyrządzić o wiele mniej szkód niż napoje gazowane, kwaśne, słodzone lub z zawartością alkoholu czy innych związków. Te zawierają w sobie składniki, które mogą wniknąć głębiej między poszczególne komponenty laptopa. Skład tych substancji jest także bardziej złożony chemicznie, przez co rosną szanse zajścia niepożądanych i groźnych dla podzespołów reakcji.

Przede wszystkim zagraża tutaj korozja poszczególnych elementów. Im później zajmiesz się ratowaniem urządzenia, tym bardziej się ona rozwinie i doprowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia komponentów. Może nawet całkiem uniemożliwić naprawę. Gdy zalano sprzęt podłączony do zasilania lub gdy energia została odcięta po dłuższym czasie, dochodzi do elektrokorozji. Wiąże się ona z oddziaływaniem na części metalowe płynów przewodzących prąd. Większe przewodnictwo oznacza szybsze korodowanie, a także równie nieprzyjemne dla laptopa zwarcia.


 

Ratowanie laptopa – co musisz przede wszystkim zrobić?

Pierwsze i podstawowe zadania dotyczą dwóch kwestii:

Odłączenie zasilania

Mając na uwadze groźbę elektrokorozji lub zwarcia, czym prędzej odetnij wszelkie źródła zasilania. Odłącz zasilacz, a jeśli urządzenie nadal pracuje, wyłącz je ręcznie przytrzymując przycisk „Power”. Koniecznie pamiętaj także o wyjęciu baterii. Jeśli posiadasz model ze zintegrowanym akumulatorem, dezaktywuj go przyciskiem resetu. Jest on, podobnie jak np. w routerach, ukryty wewnątrz i wciśniesz go przy użyciu cienkiego narzędzia (pinezki, igły, wykałaczki, spinacza do papieru, ewentualnie kolczyka).

Teoretycznie możesz również usunąć z płyty głównej baterię CMOS, która odpowiada m.in. za pracę BIOS-u. Zrób tak jednak wtedy, gdy można ją po prostu wyjąć, bez konieczności odlutowywania. W przeciwnym razie dodasz sobie pracy. Generowany przez baterię CMOS prąd nie jest ostatecznie na tyle duży, by przyczynić się do powstania korozji lub innych zniszczeń. Dla uniknięcia zwarć dobrze jest natomiast odłączyć wszystkie peryferia: mysz, głośniki, karty, klawiaturę zewnętrzną czy pendrive’a.

Minimalizowanie szkód

Nawet jeśli do wnętrza laptopa dostała się ciecz, nie musiała trafić do ważnych komponentów. Dlatego istotne jest usunięcie jej zanim do nich dotrze. Na uszkodzenia jest szczególnie narażony ekran. Dlatego już przy usuwaniu baterii musisz uważać, by substancja nie przelała się w jego stronę. Odegnij go maksymalnie szeroko i umieść całe urządzenie odwrócone do góry nogami na płasko na twardej powierzchni, pod którą wcześniej podłóż ręczniki lub dużą ilość chusteczek higienicznych. Możesz także postawić laptopa na niewielkich wspornikach, by płyn z niego szybciej wypłynął.

Jeśli konstrukcja urządzenia nie pozwala na pełne odchylenie matrycy, proponuje się zazwyczaj ustawić je tak, by w połączeniu z podłożem przypominało graniastosłup trójkątny. Tu jednak pojawia się zagrożenie, że ciecz bardziej rozleje się po podzespołach. Dlatego lepiej połóż laptopa w taki sposób, żeby klawiatura znajdowała się na powierzchni, a ekran zwisał w dół. Podczas obracania laptopa matrycę możesz dodatkowo osłonić ściereczkami lub chusteczkami.

Gdy ciecz dostała się do urządzenia od spodu, postępuj podobnie, jedynie ułóż laptopa w inny sposób. Nie obracaj go, tylko umieść na ręczniku lub chusteczkach. Możesz skorzystać ze wspomnianych wsporników. Dla zabezpieczenia ekranu można go ewentualnie odchylić.


 

Najważniejsze jest, by wszystkie ruchy wykonywać szybko, a przede wszystkim starannie. Inaczej zamiast uchronić wnętrze laptopa (w tym przede wszystkim płytę główną), jeszcze bardziej rozprowadzisz po nim korozyjny płyn. Natomiast zdecydowane i dokładne działanie może uratować urządzenie, a Tobie oszczędzić kosztów naprawy.

Na wszelki wypadek zachowaj jednak ostrożność. Jeśli z zalanego laptopa strzelają iskry, wydobywa się z niego dym lub, co gorsza, płomienie, a wyłączenie zasilania jest już niebezpieczne, wykręć odpowiedni bezpiecznik. Usuń z najbliższego otoczenia łatwopalne materiały, a jeżeli masz do dyspozycji odpowiedni sprzęt (gaśnicę proszkową albo śniegową), spróbuj ugasić urządzenie. W innym wypadku, opuść pomieszczenie i powiadom odpowiednie służby.

Kolejny etap - suszenie

Odcięty od zasilania i odpowiednio postawiony laptop musi się teraz suszyć w ciepłym miejscu. Sugerowany czas wynosi od kilkunastu minut do nawet kilkudziesięciu godzin. Wszystko zależy od stopnia zalania oraz rodzaju wprowadzonej cieczy. Proces możesz przyspieszyć, kładąc w miejscu zalania woreczek z pochłaniającym wilgoć materiałem: ryżem, silikonowym kocim żwirkiem czy żelem krzemionkowym (silica gel), dodawanym np. w pudełkach do butów.

Jeśli laptop został zalany wodą i nie był wówczas włączony, są spore szanse, że nie doszło do korozji i substancja częściowo wycieknie, a częściowo odparuje. Nawet jednak wtedy sugerujemy bliżej przyjrzeć się stanowi podzespołów i oczyścić oraz wysuszyć je oddzielnie. Oczywiście wszystko wygląda inaczej w przypadku napojów z dodatkiem cukru lub innych substancji. Wówczas nawet pod odparowaniu pozostaną resztki, które będą powodowały szkodliwe reakcje. Dlatego czas suszenia powinien wynieść tu około 20 minut, a zabrudzone komponenty na pewno muszą być osobno sprawdzane i wyczyszczone. Tu pojawia się ważna kwestia.

Rozkręcanie laptopa – Ty czy serwis?

Jeśli posiadasz odpowiednie zdolności manualne, narzędzia oraz wiedzę, możesz samodzielnie rozebrać laptopa na części, a następnie je wyczyścić i osuszyć. W tym celu przydatna będzie instrukcja naprawy (service manual), która pokaże Ci krok po krok jak rozmontować urządzenie. Gdy jednak nie dysponujesz nią albo zwyczajnie nie czujesz się na siłach, by wykonywać osobiście takie czynności, przekaż swój sprzęt serwisantom. Dla ułatwienia im pracy możesz oznaczyć tę część, która została zalana.


 

Przekazanie urządzenia do serwisu jest sugerowane nawet wtedy, gdy laptop został przez Ciebie rozłożony i wyczyszczony. Fachowa pomoc pozwoli upewnić się, że urządzenie będzie poprawnie działało w przyszłości. Jest ona niezbędna, gdy czynności ratunkowe podjęto długo po zalaniu. Postępująca korozja mogła do tej pory poczynić solidnych zniszczeń i domowe czyszczenie będzie niewystarczające.

Oddając laptopa do serwisu musisz liczyć się z tym, że nawet jeśli nadal obejmuje go gwarancja, nie dotyczy ona przypadków zalania. Wyjściem jest wcześniejsze rozszerzenie zakresu gwarancji lub wykupienie osobnego ubezpieczenia (nie pokryje ono jednak baterii). W innym wypadku musisz opłacić czyszczenie, jak i ewentualne naprawy. W krańcowych przypadkach może być konieczne odzyskanie danych, wymiana podzespołów, czy nawet zakup nowego sprzętu. Wszystkie podejmowane działania ratunkowe mają zapobiec takim kosztownym sytuacjom.

Czyszczenie komponentów

Do usuwania z podzespołów zanieczyszczeń potrzebna będzie woda destylowana (do kupienia np. w aptece lub na stacji benzynowej) oraz czysty izopropanol, czyli alkohol izopropylowy (dostępny w sklepach elektronicznych lub marketach budowlanych). Ponadto szczoteczka do zębów, patyczki z wacikami i chusteczki higieniczne. Przygotuj też odpowiednie śrubokręty oraz suszarkę ustawioną na niską temperaturę suszenia, a także, ewentualnie, sprężone powietrze (w sprayu lub ze sprężarki). W niektórych wypadkach może być także konieczna lutownica.


 

Przed rozebraniem laptopa postaraj się z pomocą chusteczek, wody destylowanej i patyczków usunąć wszelkie ślady zalania z zewnętrznych części. Następnie wymontuj klawiaturę i przystąp do wyjmowania i sprawdzania poszczególnych komponentów. Szczególną uwagę zwracaj na to, czy nie została zabrudzona ich odsłonięta elektronika.

Wodę i jej pozostałości możesz usunąć zwykłymi chusteczkami lub szmatką, a wilgotne miejsca przeczyścić wodą destylowaną. Natomiast wszelkie korozyjne zanieczyszczenia potraktuj szmatką nasączoną izopropanolem. Pamiętaj, by rozcieńczyć go w proporcjach 50:50 w wodzie destylowanej, której użyj także do usunięcia nadmiaru czyszczącego roztworu. Przy bardziej opornych zabrudzeniach lub w trudno dostępnych miejscach posłuż się szczoteczką lub patyczkami.

Podzespoły czyść dokładnie i bardzo ostrożnie. Chodzi o to, by nie naruszyć zbytnio i tak już nadwyrężonych przez wypadek elementów. Równie delikatnie i przy niskich ustawieniach temperatury spróbuj przedmuchać i wysuszyć komponenty suszarką lub sprężonym powietrzem. To drugie przyda się także do pozbycia się z płyty głównej i innych podzespołów kurzu czy pyłu, który zdołał osadzić się jeszcze przed zalaniem. W suszeniu mogą pomóc wspomniane wcześniej materiały (ryż czy żel krzemionkowy).

Gdy wszystkie komponenty będą suche, złóż laptopa. W dopasowaniu elementów ponownie pomoże instrukcja. Możesz także zrobić wcześniej zdjęcia z kolejnych etapów rozbierania urządzenia i sugerować się nimi przy składaniu. Po zakończeniu montażu podłącz zasilanie i spróbuj uruchomić sprzęt. Jeśli wszystko działa poprawnie, akcja zakończyła się sukcesem. Gdy jednak występują jakieś nieprawidłowości, najpewniej czeka Cię wizyta w serwisie. Wtedy dokładnie opisz wykonywane czynności oraz wykorzystane materiały.

Komplikacje i trudności

Sporym problem podczas suszenia laptopa jest dostanie się płynu do układów BGA. Pomoc może wprowadzenie niewielkiej ilości wody destylowanej lub izopropanolu pod układ, a potem bardzo delikatne usunięcie rozpuszczalnika przy pomocy suszarki. Czasem jednak konieczne jest wylutowanie, osobne suszenie i oczyszczenie, a następnie ponowne wlutowanie. Wtedy, jeśli nie dysponujesz odpowiednią wiedzą lub sprzętem, musisz wspomóc się pomocą fachowców.

Jeszcze bardziej problematyczną sytuacją jest przedostanie się płynu do wnętrza dysku twardego. Wówczas trzeba przekazać go specjalistom od odzyskiwania danych. Dysku nie należy rozkręcać ani suszyć. Przeciwnie, okręć go wilgotnym ręcznikiem i po włożeniu do torby antyelektrostatycznej dostarcz jak najszybciej do odpowiedniego serwisu. Nie próbuj na własną rękę odzyskiwać danych przy pomocy dostępnego oprogramowania. Pamiętaj za to, by zawsze na bieżąco tworzyć kopie zapasowe ważniejszych materiałów i umieszczać je w chmurze lub na dyskach zewnętrznych.

Potrząsanie i moczenie – czyli czego robić nie wolno?


 

Nerwy i pośpiech to źli doradcy, podobnie jak posługiwanie się szczątkowymi, niesprawdzonymi informacjami. Większość poniższych błędów popełnianych podczas ratowania zalanego laptopa wiąże się z wykorzystaniem podanych wyżej narzędzi i metod, jednak w sposób niepoprawny. Czego powinno się unikać, by czynności ratunkowe nie skończyły się fiaskiem?

Używanie bardzo wysokich temperatur

O ile zaleca się suszenie w niskiej temperaturze poszczególnych komponentów, o tyle zaatakowanie całego laptopa strumieniem gorącego powietrza już nie. Jeśli taka operacja nie uszkodzi matrycy lub klawiszy, topiąc je i deformując, to niepotrzebnie rozprowadzi rozlaną substancję po najgłębszych szczelinach. Równie niebezpieczne dla sprzętu, a nawet dla Ciebie, są próby suszenia urządzenia w piekarniku lub przy pomocy grzejnika, farelki lub opalarki.

Czyszczenie sprężonym powietrzem bez rozmontowania laptopa

Błędem podobnym do suszenia laptopa suszarką jest próba czyszczenia go przy użyciu sprężonego powietrza bez uprzedniego rozłożenia go na części. Również i w ten sposób zamiast pozbyć się płynu tylko mu pomożesz w dosięgnięciu większej ilości komponentów.

Odsysanie wody odkurzaczem

Odciąganie płynu z laptopa przy pomocy odkurzacza jest niekiedy proponowane jako jedna ze skutecznych metod. Problem w tym, że (podobnie jak w powyżej opisanych sposobach) istnieje ryzyko przedostania się płynu w dotąd suche rejony sprzętu. Ponadto jeśli zbyt blisko przystawisz rurę ssącą do klawiatury może skończyć się tym, że zamiast cieczy wciągniesz do odkurzacza klawisze, a w najlepszym razie naruszysz ich mocowanie.

Siłowe usuwanie cieczy

W żadnym wypadku nie potrząsaj laptopem, by pozbyć się z niego płynu. Jest to kolejny sposób na pogorszenie sytuacji, nawet jeśli zalanie było niewielkie i łatwe do opanowania. Część cieczy zostanie być może wytrząśnięta, ale pewna ilość trafi w newralgiczne punkty i przysporzy Ci tylko pracy przy czyszczeniu. Dodatkowo, potrząsając urządzeniem, które jest nadal zasilane, narażasz się na porażenie prądem.

Czyszczenie przy użyciu niewłaściwego alkoholu

Opisywany wcześniej izopropanol wykorzystuje się do czyszczenia podzespołów z uwagi na jego czystość. Wykluczone są natomiast pozostawiające osad alkohole spożywcze czy denaturat. Używając izopropanolu, pamiętaj też o rozcieńczeniu go wodą destylowaną i dokładnym usunięciu z komponentów po czyszczeniu. Nie zanurzaj w nim poszczególnych części, zwłaszcza dysku twardego czy peryferiów, np. karty pamięci.

Wsadzanie laptopa do ryżu

Ryż może być w ograniczonym stopniu pomocny przy odprowadzaniu płynu z komponentów. Nie należy traktować go niemniej jako cudownego środka, który magicznie osuszy całego laptopa. Zdecydowanie odradzamy korzystanie ze specyficznego lifehacka, który miałby polegać na wsadzeniu zalanego, niezdemontowanego sprzętu do ryżu. Pomijając już ilość spożywczego materiału, która byłaby do takiej operacji potrzebna, ziarenka ryżu wniknęłyby głęboko w urządzenie, powodując tylko dalsze awarie.

Usuwanie zanieczyszczeń w wanience ultradźwiękowej

Wanienka lub myjka ultradźwiękowa to bardziej zaawansowany sprzęt, który umożliwia usuwanie zabrudzeń bez zbędnego szorowania. Są one likwidowane poprzez implozje mikropęcherzyków, na które oddziałują fale dźwiękowe transportowane przez wodę z płynem czyszczącym. Jest to dobre narzędzie do usuwania lepkich plam, gdy udało Ci się wysuszyć laptopa i nie doszło do uszkodzeń. Gdy jednak zdążyły one wystąpić, ultradźwięki staną się niebezpieczne dla komponentów i w rezultacie powiększą skalę zniszczeń.

Zbyt szybkie włączanie laptopa

Po wysuszeniu sprzętu rozkręcenie go w celu oględzin i czyszczenia lub napraw jest w zasadzie koniecznością. Włączenie go, gdy w jego zakamarkach czają się resztki nieusuniętego płynu, prędzej czy później doprowadzi do zwarcia albo elektrokorozji. To, że po uruchomieniu działa poprawnie, nie oznacza wcale, że ryzyko zostało zażegnane. Skutki, takie jak awaria klawiszy lub płyty głównej, mogą pojawić się nawet całe tygodnie po zalaniu. Naprawa jest już wtedy o wiele trudniejsza i często bardziej kosztowna.

Oddanie do serwisu mokrego laptopa

Nawet jeśli decydujesz się przekazać urządzenie do suszenia i naprawy w serwisie, musisz je przedtem samodzielnie dobrze wysuszyć. Transport laptopa, w którym nadal pozostaje niezaschnięty płyn, spowoduje więcej wewnętrznych uszkodzeń. Czas zaoszczędzisz tylko pozornie, gdyż pospiesznym działaniem dołożysz pracy serwisantom, a sobie – wydatków na usuwanie usterek. Pamiętaj także, że do czasu wysuszenia i wyczyszczenia sprzętu bateria musi być bezwzględnie usunięta lub rozłączona. Oddając urządzenie, postaraj się, by zostało w pozycji, w której się suszyło.

Zalanie peryferiów

Czasem, nawet gdy laptop nie padł ofiarą zalania, stało się tak z urządzeniami zewnętrznymi. Czy i w jaki sposób da się je uratować?

Klawiatura

Czy to zintegrowana, czy zewnętrzna, jej zalanie najczęściej kończy się niestety wymianą, zwłaszcza jeśli wylana substancja była słodka. Klawiatura może przestać działać nawet do miesiąca od zalania. Jej czyszczenie jest dość skomplikowaną operacją, ze względu na złożoną budowę.

Starsze klawiatury łatwiej zdemontować, a wśród nowszych są takie, które umożliwiają rozdzielenie części elektronicznej (w tym podświetlenia) od mechanicznej i wyczyszczenie w podobny sposób, jak samego laptopa (tj. przy użyciu wody destylowanej i izopropanolu). W obu przypadkach nie zawsze jest jednak gwarancja usunięcia wszystkich zanieczyszczeń z najmniejszych elementów i uniknięcia korozji czy np. sklejenia klawiszy i zepsucia przez to ich skoku. Odradzamy zdecydowanie pomysł czyszczenia klawiatury w zmywarce, gdyż wówczas z pewnością ulegnie ona zniszczeniu.

Pewnym wyjściem jest korzystanie z klawiatur silikonowych. Wykonane są tak, że elektronika ściśle przylega do powłoki ze sztucznego tworzywa. Dlatego nie grozi jej zalanie, a zanieczyszczenia można nawet usuwać, spłukując je wodą. Pisanie na nich nie jest jednak zbyt wygodne i sugeruje się używać ich raczej jako klawiatur awaryjnych lub dodatkowych.

Pendrive

Niewielkiemu urządzeniu mobilnemu grozi często nie tyle zalanie, co wypranie. Dlatego zawsze dokładnie sprawdź kieszenie swojego ubrania nim wyląduje ono w pralce. Możliwe, że pendrive był szczelnie zamknięty, jednak nawet wtedy mogła się do niego przedostać drobna ilość wody. Dodatkowym problemem są zawarte w niej detergenty i środki piorące, które mogą działać korozyjnie. Dlatego pendrive’a należy rozebrać, osuszyć, a potem wyczyścić izopropanolem i wodą destylowaną.

Mysz

Zalaną mysz jak najszybciej odłącz i wytrzyj ręcznikiem lub chusteczką. Jeśli przypuszczasz, że płyn mógł dostać się do wnętrza, wysusz to akcesorium, a następnie rozkręć i dokładniej obejrzyj komponenty. Przeczyść je wodą destylowaną, a w razie wystąpienia podejrzanych osadów – także izopropanolem. Następnie złóż mysz i sprawdź jej działanie.

Karty pamięci

Mokrej karty pamięci w żadnym wypadku nie należy umieszczać w urządzeniu, gdyż spowoduje to zwarcie i uszkodzenia, a na pewno utratę zapisanych danych. Najpierw ją wysusz, potem przetrzyj wodą destylowaną lub izopropanolem.

Wodoodporne laptopy – rozwiązanie?

Sposobem na ustrzeżenie się zalania laptopa jest, prócz ograniczenia spożywania napojów przy urządzeniu, korzystanie ze sprzętu, który wytrzyma kontakt z pewną ilością płynu. Na rynku dostępnych jest wiele serii, cechujących się odpornością m.in. na ciecze. Zaliczają się do nich ThinkPady Lenovo, które posiadają specjalne kanaliki odprowadzające wylany płyn. Inne laptopy tego rodzaju to np. Toughbooki od Panasonica, ProBooki od HP i Chromebooki od Asusa.

W sprzedaży znajdziesz również peryferia (przede wszystkim klawiatury), które są odporne na zachlapania lub rozbryzgi cieczy, jednak już niekoniecznie na większe zalanie. Pamiętaj też, że niezależnie od stopnia wodoszczelności lub wodoodporności każde urządzenie ma swoje ograniczenia. Lepiej więc nie narażać ich zbytnio na działanie szkodliwych substancji.

Mamy nadzieję, że nasz poradnik pomoże uniknąć skutków zalania laptopa lub przynajmniej je ograniczyć. Najbardziej życzymy jednak, by zawarte tutaj porady okazały się niepotrzebne, a urządzenia pozostały suche i wolne od korozji.

Polecane produkty

Oto kilka naszych propozycji laptopów oraz peryferiów, które wytrzymają mniejszy lub większy kontakt z wodą.

lenovo thinkpad x1 carbon

Lenovo Thinkpad X1 Carbon

Laptop, o którego wytrzymałości świadczą rygorystyczne testy zgodności z normami wojskowymi. Dodatkową ochronę podzespołów zapewnia obudowa wykonana z włókna węglowego oraz lekka i solidna konstrukcja Roll Cage.

dell vostro 7580

Dell Vostro 7580

Klawiaturze tego notebooka nie straszne jest zachlapanie. Ponadto jest on wyposażony w czujnik spadania. Zabezpiecza on dane zgromadzone na Twoim laptopie, blokując dysk twardy, gdy dojdzie do wstrząśnięcia urządzenia lub zostanie ono upuszczone.

huawei matebook x pro

Huawei Matebook X Pro 13,9"

Bardzo lekkiego i cienkiego laptopa możesz zabrać, gdzie tylko zechcesz. Gdy przypadkiem zachlapiesz klawiaturę nie musisz się obawiać, gdyż jest ona odporna na tego typu zagrożenia.

corsair k68

Corsair K68

Dynamiczne podświetlenie to gamingu znak. Odporna na kurz i zachlapanie, sprawdzi się zarówno jako klawiatura główna, jak i awaryjna. Niech niepożądane krople czy plamy nie zepsują Ci gry i nie przeszkodzą w pracy.

steelseries apex 150

SteelSeries Apex 150

Dwa specjalne kanały drenażowe odprowadzą przypadkowo rozbryzganą ciecz. Elektronika Twojej klawiatury będzie bezpieczna i gotowa, by służyć Ci w kolejnych starciach.

logitech g213 prodigy

Logitech G213 Prodigy

Klawiatura bardzo wygodna dzięki zintegrowanej podkładce na nadgarstki i regulacji stopek. Posiada także konstrukcję, która czyni ją odporną na zachlapanie oraz brud i okruchy.

razer blackwidow ultimate

Razer BlackWidow Ultimate

Kolejna mocna zawodniczka wśród przewodowych klawiatur. Prócz stylowego podświetlenia oraz wytrzymałych mechanicznych przełączników cechuje się odpornością na zachlapanie czy kurz.

Sprawdź laptopy i klawiatury odporne na zachlapanie dostępne w ofercie x-kom