Jaki laptop do 5000 zł? Sprawdź nasz ranking
Ranking laptopów do 5 tysięcy złotych. Co polecamy w 2026 roku?
ASUS ZenBook 14 UX3405CA – ultramobilny OLED z ekranem 120 Hz
HP OmniBook 5 16 –multimedialny 15,6″ z Core i7 i ogromnym dyskiem 2 TB
Apple MacBook Air 13 (M2, 2022) – bezgłośny ultrasmukły z bardzo długim czasem pracy na baterii
Lenovo Yoga 7 14 – wszechstronny konwertowalny z długim czasem pracy
Dell Pro 16 (PC16250) – biznesowy 16-calowiec z bogatą łącznością i trwałą konstrukcją
Podane w tekście ceny są aktualne na dzień publikacji rankingu
ASUS Zenbook 14 UX3405CA – ultramobilny OLED z ekranem 120 Hz
Co wyróżnia tego laptopa?
- 14-calowy wyświetlacz OLED 2.8K 120 Hz – ostry obraz, żywe kolory (100% DCI-P3) i płynne przewijanie, świetny do pracy kreatywnej i multimediów.
- Procesor Intel Core Ultra 5 225H (najnowsza generacja Meteor Lake) – łączący wysoką wydajność z funkcjami AI; zintegrowana grafika Intel Arc zapewnia mocniejsze iGPU niż poprzednie generacje.
- Bardzo solidna, lekka obudowa z aluminium – całość waży ok. 1,2 kg, a jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie (minimalne uginanie, odporność na zarysowania).
- Bogaty zestaw portów: 2× Thunderbolt 4, USB-A 5 Gb/s, HDMI 2.0, audio jack – ultrabook pozwala podłączyć wiele urządzeń lub dwa monitory 4K jednocześnie.
- Szybki dysk SSD (512 GB PCIe 4.0) z możliwością wymiany i 16 GB RAM LPDDR5X – szybkie działanie i multitasking, choć RAM jest wlutowany (brak opcji rozbudowy).
- Ekran OLED wpływa na baterię – czas pracy jest krótszy niż u rywali z LCD (średnio ~6–7 godzin przeglądania internetu), co warto uwzględnić przy intensywnym użyciu mobilnym.

Asus Zenbook 14 UX3405CA to ultrabook premium nastawiony na maksymalną mobilność i doskonałe wrażenia wizualne. To laptop o niewielkich gabarytach, który zmieści się w torbie i nie obciąży pleców, a jednocześnie oferuje ekran porównywalny z profesjonalnymi monitorami pod względem ostrości i kolorów.
Sprzęt wyróżnia się świetną kulturą pracy – chłodzenie jest ciche nawet przy większym obciążeniu, a obudowa pozostaje zaskakująco chłodna jak na tak smukłą konstrukcję.
Wydajność nowego procesora Intel (14 rdzeni) w połączeniu z usprawnioną grafiką Intel Arc spokojnie wystarcza do wszelkich zadań biurowych, naukowych i podstawowej obróbki multimediów. Co ważne, mimo braku dedykowanej grafiki, laptop radzi sobie z obsługą wielu aplikacji naraz i nie zacina się – 16 GB RAM zapewnia zapas do płynnej pracy.
Jego limitem pozostają zadania ściśle graficzne i gaming – to nie jest sprzęt do gier 3D ani ciężkiego renderingu (choć zintegrowany układ Intel Arc jest mocniejszy niż typowe iGPU, nadal daleko mu do osobnych GPU).
Zenbook 14 najwięcej zaoferuje użytkownikom mobilnym, którzy potrzebują wydajnego, a zarazem stylowego narzędzia pracy. Świetnie sprawdzi się w rękach profesjonalistów kreatywnych (fotografów, grafików, twórców internetowych) – wysokiej klasy ekran OLED odda wiernie barwy zdjęć i projektów, a lekka konstrukcja umożliwi wygodną pracę w terenie czy kawiarni.
Studenci i pracownicy biurowi docenią z kolei jego szybką pamięć i procesor przy codziennym programowaniu, analizie danych czy pracy w pakiecie Office – laptop uruchamia się błyskawicznie, programy ładują się bez opóźnień, a pełnowymiarowa klawiatura (z opcją klawiszy numerycznych na touchpadzie) ułatwia wprowadzanie danych liczbowych.
HP OmniBook 5 16 – multimedialny 15,6″ z Core i7 i ogromnym dyskiem 2 TB
Co wyróżnia tego laptopa?
- 15,6-calowy ekran Full HD (1920×1080) typu IPS – duża przestrzeń robocza do pracy wielookienkowej; obraz o przyzwoitych parametrach (prawidłowe kolory, szerokie kąty widzenia).
- Procesor Intel Core i7-1355U (13 gen., 10 rdzeni/12 wątków, do 5,0 GHz) – nowoczesny układ o niskim poborze mocy (TDP ~15 W), który sprawnie obsługuje pracę wielozadaniową.
- 16 GB RAM DDR5 oraz ogromny dysk SSD 2 TB – mocna konfiguracja pamięci i nietypowo duża przestrzeń dyskowa w laptopie tej klasy. Pozwala to przechowywać lokalnie bardzo dużo danych (projekty, filmy, bazy danych) bez konieczności dodatkowych dysków zewnętrznych.
- Kultura pracy i mobilność: pomimo większych gabarytów laptop działa cicho przy typowym obciążeniu – energooszczędny procesor U nie wymaga agresywnego chłodzenia, wentylatory pozostają niemal niesłyszalne przy przeglądaniu internetu czy pracy biurowej.
- Bateria wystarcza na około 9–10 godzin umiarkowanego użytkowania (typowy dzień pracy bez ładowania), co jak na laptop z dużym ekranem jest bardzo przyzwoitym wynikiem.
- Posiada pełnowymiarową klawiaturę z blokiem numerycznym, ułatwiającą wprowadzanie liczb (ważne dla finansistów, studentów kierunków technicznych itp.). Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego o matowym wykończeniu; nie jest tak prestiżowa jak aluminium, ale dobrze spasowana i trwała.
- Niezłe wyposażenie portów.

HP OmniBook 5 w wersji 15,6″ to uniwersalny laptop multimedialno-biurowy, który za cenę poniżej 5000 zł oferuje zaskakująco bogatą konfigurację pamięci i dysku.
Jego charakter najlepiej oddaje słowo „wszechstronność” – duży ekran sprzyja wygodnej pracy i rozrywce, mocny jak na ultramobilny segment procesor i7 U-serii radzi sobie z intensywnym wielozadaniowym użytkowaniem, a 2-terabajtowy SSD zadowoli osoby potrzebujące przechowywać lokalnie bardzo duże ilości danych (np. kolekcje filmów, zdjęć, projekty CAD, maszyny wirtualne czy po prostu rozbudowane biblioteki dokumentów).
W codziennym użytkowaniu laptop sprawdzi się w rękach studenta (nawet kierunków wymagających – bez trudu udźwignie środowiska programistyczne, obliczenia w MATLAB, czy wiele kart przeglądarki podczas researchu), pracownika biurowego czy freelancera, który potrzebuje solidnego komputera do domu i okazjonalnie w teren.
Jego mocne strony to zdecydowanie pojemność i szybkość pamięci masowych – nie trzeba martwić się o zewnętrzne dyski ani o to, że aplikacje zwolnią przy dużym obciążeniu pamięci RAM. Procesor i7-1355U zapewnia płynność typowych zadań: pakiet Office, wideokonferencje, przeglądanie internetu, lekkie edycje w Photoshopie czy montaż krótkich wideo w Full HD – wszystko to zadziała bez zacięć, o ile nie próbujemy uruchamiać kilkunastominutowych renderingów lub nowych gier 3D (zintegrowana grafika Intel Iris Xe jest wydajna w swojej klasie, ale to nadal układ do podstawowych zastosowań graficznych).
Na tle innych modeli w zestawieniu OmniBook 5 wyróżnia się dużym ekranem i komfortem pracy stacjonarnej – to laptop, który może z powodzeniem zastąpić desktop w domowym zaciszu. Klawiatura z numpadem, szeroki touchpad i bogate I/O sprawiają, że przy biurku korzysta się z niego bardzo wygodnie, podłączając np. mysz, monitor i kabel sieciowy LAN (jeśli posiada gniazdo RJ-45, co w 15,6″ jest możliwe).
Apple MacBook Air 13 (M2, 2022) – bezgłośny ultrasmukły z bardzo długim czasem pracy na baterii
Co wyróżnia tego laptopa?
- 13,6-calowy ekran Retina (IPS, 2560×1664, 224 ppi) – jasny (do 500 nitów), ostry i kolorowy wyświetlacz z szeroką paletą P3, zapewniający doskonałą czytelność tekstu i wierność barw.
- Apple M2 – autorski układ SoC firmy Apple (8-rdzeniowy CPU + 8-rdzeniowy GPU w naszym modelu) wykonany w 5 nm. Zapewnia znakomitą wydajność przy bardzo wysokiej efektywności energetycznej.
- Chłodzenie pasywne (fanless) – laptop nie ma wentylatora, co czyni go absolutnie bezgłośnym podczas pracy. Nawet pod obciążeniem termicznym MacBook Air nie generuje żadnego szumu – cecha unikalna w tej klasie wydajności.
- Wyjątkowo długi czas pracy na baterii: MacBook Air jest w stanie działać ponad 14 godzin na jednym ładowaniu przy typowym użytkowaniu (przeglądanie sieci, praca biurowa), a odtwarzanie wideo może przekroczyć 17 godzin.
- Smukła i lekka konstrukcja: nowy design (generacja z 2022 r.) ma zaledwie 11,3 mm grubości i waży około 1,24 kg, dzięki czemu laptop łatwo przenosić nawet pod pachą. Unibody z aluminium zapewnia sztywność i wygląd premium, a dostępne kolory nadają mu stylowy charakter.
- Ograniczona liczba portów: MacBook Air M2 ma dwa złącza Thunderbolt / USB4 (USB-C) po lewej stronie oraz dedykowane MagSafe 3 do ładowania. Oprócz tego dostępny jest tylko analogowy jack 3,5 mm (obsługuje słuchawki wysokoomowe). Brakuje złączy USB-A, HDMI czy czytnika kart.

MacBook Air 13 M2 to laptop, który wyznacza standardy w kategorii ultraprzenośnych notebooków do pracy i nauki.
Jego najważniejsze cechy – bezgłośna praca, fenomenalny czas pracy baterii oraz wysoka wydajność – sprawiają, że stanowi on wymarzony sprzęt dla osób ceniących mobilność i komfort użytkowania. Ten model szczególnie polecany jest studentom, pisarzom, dziennikarzom, programistom – czyli wszystkim tym, którzy wiele godzin spędzają z komputerem poza biurem czy domem.
Studenci docenią możliwość notowania na wykładach przez cały dzień bez szukania gniazdka, piszący – ciszę i świetną klawiaturę sprzyjającą skupieniu, a programiści czy inżynierowie – wysoką wydajność jednowątkową M2 i długi czas pracy, pozwalający kodować w dowolnym miejscu (przy wsparciu znakomitego ekosystemu macOS/unix).
Również twórcy-amatorzy (fotografowie, montażyści wideo) znajdą w Airze M2 mocnego sprzymierzeńca – mimo braku aktywnego chłodzenia laptop radzi sobie z obróbką zdjęć i montażem filmów Full HD / 4K z zaskakującą sprawnością, a ekran Retina wiernie odwzorowuje kolory ich prac.
Trzeba jednak mieć świadomość ograniczeń: MacBook Air nie jest przeznaczony do gier ani specjalistycznych aplikacji Windows (chyba że poprzez wirtualizację). GPU w M2 choć znacznie usprawnione, wciąż ustępuje wydajnością nawet podstawowym kartom graficznym NVIDIA, dlatego najnowsze gry uruchomi jedynie na niskich ustawieniach – zresztą mało która gra jest zoptymalizowana pod macOS/ARM.
Lenovo Yoga 7 14 – wszechstronny konwertowalny z długim czasem pracy
Co wyróżnia tego laptopa?
- Konstrukcja 2-w-1: Yoga 7 to laptop konwertowalny – zawias 360° pozwala używać go w trybie klasycznym, tabletowym lub namiotu. Ekran jest w pełni dotykowy, a w zestawie znajduje się aktywny rysik (Lenovo Digital Pen).
- 14-calowy wyświetlacz IPS Full HD+ (1920×1200, proporcje 16:10) – jasny, o przekątnej wystarczającej do komfortowej pracy, a jednocześnie poręczny w trybie tabletu. Panel cechuje się dobrymi kolorami i szerokimi kątami widzenia. Rozdzielczość WUXGA na tym rozmiarze daje ostry obraz (~162 PPI), a format 16:10 oferuje nieco więcej przestrzeni w pionie niż typowe 16:9.
- Wydajna platforma AMD Ryzen: W środku pracuje procesor AMD Ryzen 7 7735U. Jest to 8-rdzeniowy/16-wątkowy układ (architektura Zen 3+, taktowanie do ~4,7 GHz) wyposażony w zintegrowany silnik AI oraz układ graficzny Radeon 680M.
- Długi czas pracy na baterii: Yoga 7 wyróżnia się ponadprzeciętną żywotnością – zastosowanie energooszczędnego procesora AMD i baterii o dużej pojemności (~71 Wh) przekłada się na ~9–10 godzin działania przy typowym użytkowaniu biurowym.
- Solidna obudowa i ergonomia: Yoga 7 to model z serii konsumencko-premium, wykonany z wysokiej jakości materiałów. Obudowa jest w większości aluminiowa, co nadaje jej sztywność i elegancki wygląd, przy zachowaniu wagi około 1,45 kg – nieco więcej niż ultrabook 14″, ale wciąż akceptowalnie dla urządzenia 2-w-1.

Lenovo Yoga 7 14 to bardzo wszechstronny laptop dla użytkownika, który oprócz tradycyjnej pracy z klawiaturą chciałby mieć możliwość wygodnej interakcji dotykowej oraz odręcznego pisania czy rysowania. W trybie laptopa urządzenie sprawdzi się w typowych zastosowaniach biurowych i multimedialnych – mocny procesor AMD z łatwością obsłuży przeglądarki z dziesiątkami kart, pakiet Office, aplikacje do obróbki zdjęć, a nawet programy typu AutoCAD w podstawowym zakresie.
16 GB RAM umożliwia płynną pracę z wieloma aplikacjami jednocześnie, zaś szybki dysk SSD skraca czas otwierania plików i uruchamiania systemu. Jednocześnie, jednym ruchem można przekształcić Yogę w duży tablet – tryb ten jest niezwykle przydatny do czytania dokumentów (jak tablet lub czytnik e-booków), przeglądania stron internetowych na kanapie za pomocą dotyku czy szkicowania pomysłów na ekranie.
Dołączone pióro cyfrowe rozpoznaje tysiące poziomów nacisku, co pozwala na precyzyjne pisanie i rysowanie – studenci mogą nim notować matematyczne wzory na wykładach, a artystycznie uzdolnieni użytkownicy zrobić pierwszy krok w cyfrowym rysunku.
Ta uniwersalność formy jest największym atutem Yogi 7, dając jej przewagę nad klasycznymi ultrabookami w scenariuszach, gdzie interakcja dotykowa jest wartością dodaną.
Yoga 7 jest przy tym laptopem bardzo dobrze wyważonym: oferuje długi czas pracy na baterii, który stawia ją w czołówce urządzeń 14″ (rzędu 9–10 godzin typowej pracy biurowej, czyli realnie cały dzień zajęć bez szukania gniazdka).
Na uwagę zasługuje też cicha praca – układ chłodzenia przy lekkich zadaniach działa pasywnie lub na bardzo niskich obrotach, więc urządzenie nie rozprasza szumem. Przy dużym obciążeniu (np. grach, testach obliczeniowych) słychać oczywiście szum wentylatora, ale temperatury pozostają pod kontrolą, a metalowa obudowa pomaga rozproszyć ciepło.
Dell Pro 16 (PC16250) – biznesowy 16-calowiec z bogatą łącznością i trwałą konstrukcją
Co wyróżnia tego laptopa?
- Duży, 16-calowy ekran Full HD+ 16:10 (1920×1200) – zapewnia obszerną przestrzeń roboczą idealną do pracy wielozadaniowej, arkuszy kalkulacyjnych czy edycji dokumentów.
- Procesor Intel Core i5-1235U / 1335U – nowoczesny, energooszczędny układ 12. generacji (Arch. Alder Lake) z obsługą vPro. Zapewnia stabilną wydajność do pracy biurowej i wielozadaniowości, przy niskim zużyciu energii.
- 16 GB RAM DDR5 (w konfiguracji dual-channel) oraz 512 GB SSD NVMe – specyfikacja adekwatna do sprzętu profesjonalnego. Taka ilość pamięci operacyjnej pozwala na swobodne operowanie dużymi arkuszami Excel, wieloma dokumentami czy programami jednocześnie bez spowolnień.
- Pełnowymiarowa klawiatura z blokiem numerycznym – to istotny atut dla osób pracujących z liczbami (księgowi, analitycy).
- Wyjątkowo bogata łączność portów: W przeciwieństwie do wielu nowoczesnych ultrabooków, Dell Pro 16 oferuje praktycznie wszystkie niezbędne złącza wbudowane. Do dyspozycji jest Thunderbolt 4 / USB4 (40 Gb/s, funkcje PD i DP 2.1) do stacji dokujących i szybkich peryferiów, dodatkowy USB-C 10 Gb/s, dwa tradycyjne USB-A 5 Gb/s (jeden z PowerShare do ładowania np. telefonu przy uśpionym laptopie), pełnowymiarowy HDMI 2.1 (obsługa monitorów 4K 60 Hz) oraz gniazdo Ethernet RJ-45 – rzecz coraz rzadsza, a cenna dla stabilnego połączenia sieciowego.
- Trwała, przemyślana konstrukcja: Obudowa wykonana jest z mieszanki PC + ABS o wzmocnionej strukturze (kolor „Magnetite”, ciemnoszary z teksturą). Dzięki temu laptop jest odporny na trudy codziennego przenoszenia – nie straszne mu okazjonalne uderzenia czy wibracje w podróży. Konstrukcja jest modułowa: wiele elementów (bateria, dysk, moduł WiFi, nawet klawiatura) można stosunkowo łatwo wymienić w razie awarii lub zużycia, co wydłuża żywotność urządzenia w środowisku firmowym.
- Rozmiar i bateria: Laptop jest smuklejszy, niż sugeruje przekątna – grubość 18,9–20,8 mm, waga ok. 1,92 kg. To wciąż sprzęt o znacznej powierzchni, ale jak na 16″ bardzo mobilny (dla porównania wiele 15,6″ notebooków sprzed kilku lat ważyło >2,2 kg).

Dell Pro 16 to laptop zaprojektowany pod potrzeby profesjonalistów i firm, łączący w sobie duży ekran, pełną wygodę użytkowania stacjonarnego oraz mobilność niezbędną w pracy hybrydowej.
Jego 16-calowy wyświetlacz o podwyższonej wysokości upraszcza pracę z dokumentami i aplikacjami – na jednym ekranie mieści się więcej treści, co zwiększa produktywność np. przy porównywaniu zestawień czy programowaniu (widok obok siebie). Jednocześnie, dzięki relatywnie smukłej konstrukcji i wadze poniżej 2 kg, sprzęt ten nadal nadaje się do częstego przenoszenia między biurem, salą konferencyjną a domem.
Wydajność modelu Pro 16 jest w pełni wystarczająca do wymagających zadań biurowych: procesor Core i5/Urzędowy (z rodziny Alder Lake-U) bez problemu obsłuży rozbudowane arkusze kalkulacyjne, wielowątkowe aplikacje biznesowe czy wielozadaniową pracę z kilkoma programami jednocześnie. Przy tym laptop zachowuje kulturę pracy na odpowiednim poziomie – w typowych zastosowaniach biurowych jest cichy, a jego temperatury obudowy są niskie, co zwiększa komfort użytkownika podczas wielogodzinnej pracy.
Długi czas pracy na baterii (~8 godzin) oznacza, że na spotkaniu poza biurem czy w podróży służbowej nie trzeba nerwowo poszukiwać gniazdka – Dell wytrzyma cały dzień pracy z dala od biurka.
Laptop do 5 tysięcy złotych. Czego możemy od niego oczekiwać? Na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Oto krótki poradnik, jak wybrać laptopa do 5000 zł, a potem tego nie żałować.
Procesor i karta graficzna
W tej półce cenowej standardem są procesory Intel Core 13. lub nawet 14. generacji (i5/i7) oraz AMD Ryzen 5 i Ryzen 7 serii 7000. To układy, które radzą sobie zarówno z typową pracą biurową, jak i bardziej wymagającymi zadaniami, np. edycją zdjęć, pracą z dużymi arkuszami czy programowaniem.
Jeśli masz okazję dorwać laptopa z nowym Intel Core Ultra (seria 100/125/225H), to będzie to świetny wybór pod kątem energooszczędności i obsługi sztucznej inteligencji (NPU).
Warto zwracać uwagę nie tylko na numer generacji, ale też na oznaczenia końcowe:
- H (High performance) – np. i5-13500H. Procesory H mają więcej mocy i są chętnie montowane w laptopach multimedialnych oraz gamingowych.
- U (Ultra-low voltage) – np. i5-1335U. Układy U są energooszczędne, idealne do lekkich ultrabooków i pracy w podróży, ale mniej wydajne w grach i wymagającej obróbce.
- P, HS, czy Ultra – to również ciekawe kompromisy, zwłaszcza jeśli zależy Ci na balansie mocy i mobilności.

A co do grafiki… zacznij od odpowiedzenia sobie na pytanie: czy aby na pewno potrzebujesz dedykowanej?
Zintegrowane karty, takie jak Intel Iris Xe czy nowe Intel Graphics w układach Ultra, a także AMD Radeon Graphics, świetnie radzą sobie w codziennym użytkowaniu, obsłudze wielu monitorów, YouTube w 4K, prostych grach i podstawowej edycji zdjęć czy wideo. To już nie są te stare zintegrowane układy, które wystarczały tylko do układania pasjansa – do typowej pracy są naprawdę w porządku. Co więcej, pozwalają na dłuższą pracę na baterii i mniej się grzeją, więc w ultrabookach i laptopach biznesowych są bardzo sensownym wyborem.
Ale – jeśli planujesz grać w nowe gry, renderować 3D albo pracować z wideo 4K, szukaj laptopa z dedykowanym GPU. W tym budżecie spokojnie znajdziesz modele z kartami NVIDIA GeForce RTX 3050, 4050 lub nawet 4060, a także (rzadziej) AMD Radeon RX 6600M. Takie laptopy to już wstęp do prawdziwego gamingu: uruchomisz praktycznie każdą grę w FHD, a praca z wymagającym oprogramowaniem graficznym czy montażem wideo będzie komfortowa.

Ile RAM? Jaka pojemność dysku?
16 GB pamięci RAM to absolutny standard i minimum, którego warto się trzymać nawet wtedy, gdy korzystasz głównie z przeglądarki i aplikacji biurowych. Większość nowych modeli właśnie tyle oferuje już na starcie.
Jeśli planujesz bardziej zaawansowane rzeczy – edycję grafiki, wideo, granie czy programowanie – docenisz te dodatkowe gigabajty. Laptopa z 32 GB RAM (a nawet z 40 GB!) też można upolować do 5000 zł.
Nie sugeruj się wyłącznie wielkością – zwróć uwagę, czy pamięć jest szybka (DDR4 lub DDR5), a jeśli myślisz o dłuższym użytkowaniu, zobacz, czy da się ją rozbudować (niektóre ultrabooki mają RAM wlutowany na stałe).
Dysk SSD to dziś podstawa. Prędkość SSD M.2 PCIe robi ogromną różnicę: system uruchamia się w kilka sekund, pliki kopiują się błyskawicznie, a aplikacje nie „myślą” za długo. Pojemność? W tej cenie standardem jest 512 GB SSD i to uczciwy kompromis: zmieścisz system, aplikacje, trochę zdjęć i nawet kilka większych gier.
Jeśli wiesz, że przechowujesz naprawdę dużo danych (filmy w 4K, spore archiwum zdjęć czy projektów), rozglądaj się za laptopem z 1 TB SSD – taki sprzęt jest jak najbardziej do upolowania w tym budżecie. Opcjonalnie warto sprawdzić, czy laptop umożliwia dołożenie drugiego dysku (np. drugiego SSD lub dysku na SATA).

Co z ekranem? Na co możemy liczyć w laptopach do 5 tys. zł?
Najczęściej spotkasz tutaj matryce IPS – to dobry wybór, bo zapewnia szerokie kąty widzenia, lepsze kolory niż stare TN-ki i niezły kontrast. Jeżeli jednak planujesz pracę z grafiką lub po prostu lubisz, kiedy filmy i zdjęcia naprawdę „żyją”, szukaj laptopów z ekranami OLED.
W tym budżecie nie jest to rzadkość, a technologia OLED oferuje prawdziwą czerń, intensywne barwy i wyższy kontrast. Sprawdzi się świetnie zarówno w domowym kinie, jak i podczas obróbki zdjęć.
Rozdzielczość? Wiadomo, minimum to Full HD (1920 x 1080 pikseli), zresztą poniżej tej wartości raczej nie uświadczymy niczego w tej półce cenowej. Jeśli znajdziesz coś z rozdzielczością wyższą (np. 2.5K, WUXGA czy 2880 x 1800), to tylko na plus, szczególnie jeśli często edytujesz zdjęcia, kodujesz lub korzystasz z kilku okien naraz.
Coraz popularniejsze są ekrany o proporcjach 16:10 albo nawet 3:2. Mają wyższą powierzchnię roboczą i lepiej nadają się do pracy biurowej czy nauki (więcej treści na ekranie, mniej scrollowania). Jeśli tylko masz wybór, polecam – różnica jest realnie zauważalna w codziennym użytkowaniu.
Jasność matrycy też ma znaczenie. Jeśli laptop będzie używany na dworze, w podróży czy jasnym biurze, warto celować w jasność 350–400 nitów albo wyższą. Zbyt ciemny ekran sprawi, że nawet najlepszy laptop nie spełni swojej roli.
Matowy czy błyszczący ekran? To zależy od preferencji i warunków, w których używasz laptopa. Matowy ekran mniej się odbija, lepiej sprawdzi się na zewnątrz lub przy mocnym świetle. Błyszczące ekrany, szczególnie OLED, lepiej oddają kolory, ale mogą „zbierać” refleksy.

Konstrukcja, design, jakość wykonania
Mając do wydania 5000 zł na laptopa, można (a nawet trzeba) oczekiwać, że jego konstrukcja będzie czymś więcej niż „plastikiem udającym aluminium”. Coraz więcej modeli ma metalowe lub częściowo metalowe obudowy (najczęściej aluminiowe pokrywy albo pokrywę i podstawę), które nie tylko wyglądają profesjonalnie, ale są po prostu bardziej odporne na codzienne trudy – rysowanie się w plecaku, drobne uderzenia czy ślady po nadmiarze kawy.
Laptopy z tej półki są zwykle smukłe i lekkie – nie musisz już nosić cegły ważącej trzy kilo (chyba że mówimy o maszynach do gamingu, tutaj waga jest uzasadniona). Bez problemu znajdziesz sprzęt w okolicach 1,3–1,7 kg, który zmieści się w plecaku albo damskiej torbie. To ważne, jeśli często zabierasz laptopa ze sobą – do pracy, na uczelnię czy w podróż.
Zwróć uwagę na sztywność obudowy i spasowanie elementów. Nic nie powinno trzeszczeć, a zawiasy ekranu powinny chodzić płynnie – ani zbyt lekko, ani z przesadnym oporem. Jeśli ekran kiwa się jak antena na wietrze po lekkim szturchnięciu, lepiej szukać dalej.

Klawiatura to często niedoceniany element. W tej klasie cenowej powinna być wygodna i przyjemna w dotyku (można marudzić bardziej niż w tańszych laptopach). Coraz więcej modeli oferuje też szerszy skok klawiszy i lepszy układ, który nie męczy przy dłuższym pisaniu (praca zdalna, studia, codzienna „papierologia” – to robi różnicę). Touchpad powinien być precyzyjny i duży, najlepiej ze wsparciem dla gestów.
Niektóre laptopy mają dodatkowe zabezpieczenia (czytnik linii papilarnych, kamerka IR z Windows Hello), a modele biznesowe chwalą się nawet certyfikatami wytrzymałości (MIL-STD-810H). Jeśli zdarza Ci się zalać laptopa kawą lub wrzucić go luzem do torby z ładowarką i kluczami, taki „militarny” certyfikat nie jest tylko marketingowym gadżetem.
O designie nie będziemy się rozpisywać – tutaj każdy ma swoje upodobania. Ważne, żeby sprzęt nie wyglądał jak zabawka, a obudowa nie łapała odcisków palców i nie rysowała się przy byle kontakcie z kluczami czy etui. Warto poszukać modeli z matowym wykończeniem albo anodowanym aluminium – takie rozwiązania naprawdę podnoszą komfort codziennego użytkowania.
Laptopy do 5 tys. zł – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy za 5000 zł można kupić laptopa do gier?
Tak, spokojnie – w tym budżecie znajdziesz modele z RTX 3050, 4050, a nawet 4060, które pozwolą odpalić nowe gry w Full HD na sensownych detalach. To nie sprzęt dla hardkorowych e-sportowców, ale do grania po pracy – jak najbardziej.
Czy laptopy do 5000 zł nadają się do pracy biurowej lub nauki?
Oczywiście, nadają się z zapasem – ale jeśli Twoje wymagania kończą się na Wordzie, Teamsach i przeglądarce, to spokojnie znajdziesz coś tańszego, co równie dobrze spełni swoje zadanie. Nie ma sensu przepłacać tylko dla samego „posiadania".
Czy z 5 tys. zł warto wybrać laptopa z ekranem OLED czy IPS?
OLED to lepsze kolory, kontrast i czerń, które naprawdę robią różnicę, zwłaszcza jeśli lubisz filmy, zdjęcia czy po prostu estetykę. IPS nadal daje bardzo dobrą jakość obrazu i jest mniej podatny na wypalenia – więc jeśli nie jesteś kinomanem, spokojnie możesz brać IPS.
Czy laptopy do 5000 zł mają dobrą baterię?
Przeważnie tak – szczególnie ultrabooki i laptopy z energooszczędnymi procesorami potrafią wytrzymać nawet cały dzień na jednym ładowaniu. Gamingowe modele wypadają gorzej (bo więcej mocy = większy apetyt na prąd), ale do pracy w podróży ultrabook za 5000 zł to pewny wybór.
Czy lepiej kupić laptopa gamingowego czy ultrabooka do 5000 zł?
To zależy, czego naprawdę potrzebujesz. Jeśli grasz albo pracujesz z grafiką/wideo – gamingowy sprzęt ma sens. Jeśli priorytetem jest mobilność, bateria i lekka konstrukcja, lepiej postawić na ultrabooka. Wybieraj pod siebie, a nie pod to, co akurat jest modne.
