Jaki laptop dla gracza do 5000 zł? Wybieramy najlepsze gamingowe modele
Ranking gamingowych laptopów do 5 tysięcy złotych. Co polecamy?
Gigabyte GAMING A18 – laptop wielkiego formatu.
HP Victus 15 – niepozorny zabójca FPS-ów.
ASUS V16 – lekki, lecz waleczny.
Lenovo LOQ 15 – moc bez zbędnych fajerwerków.
MSI Katana 15 HX – ostrze wydajności.
Podane w tekście ceny są aktualne na dzień publikacji rankingu
Gigabyte Gaming A18 – laptop wielkiego formatu
Co wyróżnia tego laptopa:
- Ogromny 18-calowy ekran IPS o rozdzielczości 2560×1600 (WQXGA) i odświeżaniu 165 Hz – gwarancja szerokiego pola widzenia i wyjątkowo płynnej rozgrywki.
- 8-rdzeniowy procesor AMD Ryzen 7 (generacja Zen4) rozpędzający się do ~5,1 GHz – mocny wielowątkowy silnik do gier i pracy kreatywnej.
- 16 GB RAM DDR5 5600 MHz (z opcją rozbudowy do 64 GB).
- Bogaty zestaw złączy (m.in. USB 3.2, HDMI 2.1) oraz łączność Wi-Fi 6E i Bluetooth 5.2 – pełna swoboda podłączania peryferiów i stabilny net w grach online.

Ten 18-calowy kolos od Gigabyte to prawdziwy zamiennik desktopa – ważący 2,8 kg laptop, który chętnie zadomowi się na biurku zamiast na kolanach.
Łączy w sobie procesor AMD o wysokiej wydajności z grafiką RTX 4060, co przekłada się na moc obliczeniową zdolną udźwignąć zarówno najnowsze gry, jak i zadania profesjonalne. Jego największym atutem jest jednak imponujący ekran: duża, szybka matryca WQXGA gwarantuje wrażenia rodem z monitora gamingowego.
Gigabyte A18 to dobry wybór dla gracza lub twórcy, który ceni przestrzeń roboczą i nie musi często przenosić sprzętu – oferuje maksimum immersji i wydajności kosztem mobilności.
HP Victus 15 – niepozorny zabójca FPS-ów
Co wyróżnia tego laptopa:
- 15,6-calowy ekran Full HD IPS o odświeżaniu 144 Hz – szybki i wyraźny obraz idealny do dynamicznych gier w 1080p.
- Procesor Intel Core i7-13620H (10 rdzeni/16 wątków, turbo do ok. 4,9 GHz) – solidna wydajność w grach, streamingu i codziennych zastosowaniach.
- Stonowany, uniwersalny design: matowa czarna obudowa bez krzykliwych LED-ów – laptop nie rzuca się w oczy i pasuje także do pracy czy uczelni.
- Stosunkowo lekki i smukły jak na gaming 15” (ok. 2,3 kg, profil 23,5 mm) – łatwiejszy w transporcie, z zasilaczem ~200 W dołączonym do zestawu.

HP Victus 15 to gamingowy wilk w owczej skórze – na pierwszy rzut oka zwyczajny laptop, który skrywa jednak podzespoły zdolne wycisnąć wysokie FPS-y w nowych grach.
Jako młodszy brat serii Omen oferuje mocny układ i7 oraz RTX 4060 w bardziej przystępnej cenie, co czyni go kuszącą opcją dla oszczędnych graczy. Jego plastikowa konstrukcja jest dość prosta, za to praktyczna: Victus sprawdzi się zarówno podczas wieczornego meczu w ulubionego shootera, jak i na uczelnianym seminarum.
Ten model przypadnie do gustu tym, którzy chcą pogodzić granie z codziennym użytkowaniem, nie afiszując się przy tym typowo „gamingowym” wyglądem laptopa.
ASUS V16 – lekki, lecz waleczny
Co wyróżnia tego laptopa:
- 16-calowy ekran WUXGA (1920×1200) o proporcjach 16:10 i odświeżaniu 144 Hz – zapewnia więcej przestrzeni w pionie i płynność rozgrywki przy zachowaniu wysokiej ostrości obrazu.
- Niezwykle smukła i lekka konstrukcja jak na laptop gamingowy: zaledwie ~1,95 kg wagi i 18–22 mm grubości – łatwo go zabrać w plecak, co wyróżnia go wśród konkurentów.
- Konfiguracja oparta o Intel Core i5-H (8 rdzeni Alder/Raptor Lake) oraz RTX 4060 – gwarantuje płynne 60+ FPS w popularnych grach, a jednocześnie generuje mniej ciepła i hałasu niż topowe CPU.
- Przemyślana obudowa o wzmocnionej konstrukcji: matowe czarne wykończenie, wojskowy standard wytrzymałości (MIL-STD) i efektywne chłodzenie dwoma wentylatorami w tak smukłym laptopie robią wrażenie.

ASUS V16 to nowy gracz na rynku mobilnego gamingu, który udowadnia, że laptop do gier nie musi być cegłą. Jego największym atutem jest mobilność – waży tyle co ultrabook, a oferuje osiągi zbliżone do klasycznych „piętnastek” gamingowych.
Smukła obudowa kryje nowoczesne podzespoły i sprawne chłodzenie, choć przy dłuższej rozgrywce da się odczuć, że komponenty pracują na wysokich obrotach. Mimo to V16 pozostaje dzielny w boju: nadaje się dla graczy i studentów, którzy potrzebują wydajności w drodze.
Docenią go ci, którzy cenią lekkość i elegancję, ale nie chcą rezygnować z wysokiego odświeżania ekranu i przyzwoitej mocy obliczeniowej.
Lenovo LOQ 15 – moc bez zbędnych fajerwerków
Co wyróżnia tego laptopa:
- Procesor Intel Core i7-13700HX (16 rdzeni, 24 wątki, do ~5,0 GHz) – niemal deskopowa wydajność wielowątkowa, która świetnie sprawdza się w wymagających grach i zadaniach profesjonalnych.
- GeForce RTX 4060 8GB 115 W TGP z funkcją Advanced Optimus – wysokie fps w grach dzięki maksymalnemu wykorzystaniu GPU i automatycznemu przełączaniu na układ Intel Xe gdy nie grasz.
- Matowy ekran 15,6” Full HD IPS 144 Hz – standard w tej klasie: dobra ostrość i płynność, wsparte przez G-Sync na ekranie laptopa (dzięki technice Advanced Optimus) dla eliminacji tearingu.
- Stonowana, solidna obudowa (waga ok. 2,4 kg) wykonana z tworzywa – bez RGB i agresywnych akcentów, za to z praktyczną pełnowymiarową klawiaturą i zestawem portów jak w droższych modelach Legion.

LOQ 15 to duchowy następca IdeaPad Gaming, pozycjonowany tuż poniżej serii Legion. Lenovo postawiło tu na wydajność: mocarny CPU z rodziny HX oraz pełen zakres mocy karty RTX dają temu laptopowi przewagę w zadaniach wielowątkowych i grach 3D.
Jednocześnie zrezygnowano z designerskich fajerwerków – stylistyka jest skromna, co spodoba się graczom ceniącym minimalizm albo planującym używać laptopa również do pracy. LOQ 15 jest nieco masywniejszy i posiada mniejszą baterię (około 60 Wh) niż laptopy stricte mobilne, ale w zamian oferuje stabilną, wysoką wydajność.
To dobry wybór dla tych, którzy wolą zapłacić za moc pod maską, a nie za LED-y i logo – laptop poradzi sobie i z wieczornym gamingiem, i z renderowaniem projektu na studia, zachowując przy tym rozsądną cenę jak na te możliwości.
MSI Katana 15 HX – ostrze wydajności
Co wyróżnia tego laptopa:
- 15,6-calowy wyświetlacz WQHD (2560×1440) o odświeżaniu 165 Hz – oferuje ostrzejszy obraz niż standardowe Full HD, żywe kolory (pokrycie DCI-P3 bliskie 100%) i bardzo płynną animację.
- Intel Core i7-14650HX 14. generacji (16 rdzeni/24 wątki, do 5,2 GHz) – jednostka klasy desktop zapewniająca znakomite osiągi w grach i aplikacjach kreatywnych.
- Zaawansowany system chłodzenia: 2 wentylatory i 5 ciepłowodów odprowadzających ciepło z CPU/GPU – pozwala utrzymać wysoką wydajność bez throttlingu nawet podczas długiej rozgrywki.
- Pojemna bateria 75 Wh – znacznie większa niż w poprzedniej generacji Katan, wydłuża czas pracy z dala od gniazdka (choć przy pełnym obciążeniu i tak warto podpiąć zasilacz 240 W).

MSI Katana 15 HX to laptop, który stawia na bezkompromisową wydajność w swojej klasie cenowej. Ekran o rozdzielczości 1440p i wysokim odświeżaniu pozwala w pełni wykorzystać możliwości RTX 5060 – obraz jest szczegółowy i płynny, co docenią gracze lubujący się w dynamicznych gatunkach.
Z kolei najnowszy procesor Intel HX i ulepszone chłodzenie sprawiają, że sprzęt tnie wymagające zadania jak samurajski miecz, aczkolwiek okupuje to wyraźnym szumem pod maksymalnym obciążeniem. Katana 15 HX zachowała klasyczny dla MSI gamingowy styl: czarna obudowa z czerwonym podświetleniem klawiatury nadaje jej drapieżny charakter.
To maszyna dla graczy, którzy chcą wycisnąć maksimum fps i cenią funkcjonalności wprost z droższych modeli (jak matryca z szerokim gamutem czy mocna bateria), a przy tym są gotowi zaakceptować nieco wyższą wagę urządzenia. W tej cenie Katana wyrasta na groźnego konkurenta dla bardziej znanych serii – ostrego zarówno pod względem stylistyki, jak i osiągów.
Laptop dla gracza do 5000 zł? Na co możesz liczyć w 2025 roku?
Rok 2025 przyniósł znaczące zmiany na rynku laptopów gamingowych w segmencie do 5000 złotych. Intensywna konkurencja między producentami sprawiła, że wspomniany „budżet gamingowy” zapewnia podzespoły, które jeszcze dwa lata temu należały do klasy średnio-wyższej.
Jakie procesory spotkasz w laptopach gamingowych do 5 tysięcy złotych?
W laptopach gamingowych do 5000 złotych znajdziesz głównie procesory z serii H i HX – to oznaczenia mówiące, że masz do czynienia z naprawdę mocnymi jednostkami. Najczęściej natkniesz się na Intel Core i7-13650HX (10 rdzeni) lub AMD Ryzen 7 8845HS (8 rdzeni). Oba obsługują wielowątkowość, więc radzą sobie świetnie z multitaskingiem.
Intel Core i7-13650HX to prawdziwy. Jeśli planujesz nie tylko grać, ale też streamować swoje rozgrywki na Twitchu czy renderować filmy z gameplayu, taki procesor da radę. AMD Ryzen 7 8845HS ma wprawdzie mniej rdzeni, ale jest szybszy taktowany i bardziej oszczędny (TDP 35-54 W), co oznacza dłuższy czas pracy na baterii i mniej hałasu z wentylatora.
Kluczową zaletą tych procesorów jest brak bottlenecku przy współpracy z kartami graficznymi klasy RTX 4060. W praktyce oznacza to, że GPU może wykorzystać pełny potencjał bez ograniczeń ze strony procesora.
Co z kartą graficzną?
Jeśli szukasz laptopa gamingowego do 5000 zł, w 90 procent przypadków natkniesz się na NVIDIA GeForce RTX 4060 z 8 GB pamięci. To obecnie najpowszechniejsza opcja w tej cenie – pozwala grać w najnowsze gry na wysokich ustawieniach i daje ci dostęp do DLSS 3, czyli technologii, która potrafi magicznie zwiększyć liczbę klatek bez utraty jakości obrazu.
Czy każdy RTX 4060 oznacza to samo? Nie. To samo GPU może mieć różną moc (TGP) – od 45 do 140 W. I to ma ogromne znaczenie dla wydajności. Wersja z 140 W będzie o 10–15% szybsza od tej z 45 W, co w praktyce oznacza różnicę 10-15 klatek na sekundę. Laptopy z niższym TGP są zwykle cieńsze i lżejsze, ale płacisz za to wydajnością. Pełnowymiarowe modele z maksymalną mocą dają ci najlepsze FPS-y, ale są grubsze i głośniejsze podczas grania.
W grach e-sportowych (CS2, Valorant, League of Legends) RTX 4060 z dobrym TGP spokojnie da ci 100-140 FPS w Full HD. W najnowszych grach AAA z włączonym DLSS 3 możesz liczyć na stabilne 60+ FPS przy wysokich ustawieniach.
RTX 4050 z 6 GB pamięci to tańsza opcja, która nadal pozwala grać komfortowo, ale w najnowszych grach będziesz musiał obniżyć niektóre ustawienia. RTX 4070 to już inna liga, ale zwykle przekracza budżet 5000 zł – chyba że trafisz na promocję.

Ekran
W laptopach do 5000 zł standardem jest 16-calowy ekran IPS z rozdzielczością 1920 × 1200 pikseli i odświeżaniem 165 Hz. Ten format 16:10 to małe, ale przyjemne ulepszenie w porównaniu do tradycyjnego 16:9 – masz trochę więcej miejsca na ekranie, co przydaje się nie tylko w grach, ale też podczas pracy czy przeglądania internetu.
Dzisiejsze ekrany gamingowe w tej cenie często mają nawet 100-procentowe pokrycie sRGB, co oznacza naturalne, żywe kolory bez przesycenia. Jasność na poziomie 300-350 nitów to standard, który sprawdzi się w większości sytuacji – może nie na pełnym słońcu, ale w domu czy biurze będzie w porządku.
165 Hz to już całkiem przyjemna płynność ruchu. Różnicę pomiędzy standardowymi 60 Hz a 165 Hz zobaczysz natychmiast, szczególnie w grach FPS-owych czy szybkich gierek wieloosobowych. Kursor myszy porusza się płynniej, animacje są ostrzejsze, ogólnie wszystko wygląda bardziej responsywnie.
A co z OLED-ami? O ekranach OLED w laptopach gamingowych do 5000 zł raczej trzeba zapomnieć. Ta technologia jest jeszcze zbyt droga jak na ten budżet, szczególnie w połączeniu z mocnymi kartami graficznymi. OLED-y znajdziesz głównie w cienkich ultrabookach bez dedykowanej grafiki, gdzie priorytetem jest jakość obrazu, a nie wydajność w grach.
Konstrukcja i chłodzenie – rzeczy, o których nie myślisz, dopóki nie zaczną przeszkadzać
Laptopy gamingowe do 5000 zł to przeważnie mix plastiku i metalu – plastikowa podstawa z metalową pokrywą albo całość z tworzywa. W praktyce takie połączenie zwykle nie zawodzi (choć trzeba pamiętać, że plastik plastikowi nierówny). Masa to zwykle 2,3-2,7 kg, a jak dorzucisz zasilacz (230-330 W), to cały zestaw waży około 3,5-4 kg. To nie jest „chuderlak”, ale jak na laptopa z dedykowaną kartą graficzną, da się z tym żyć.
Typowy system chłodzenia to dwa wentylatory plus 4-5 ciepłowodów, które odprowadzają gorąco od procesora i karty graficznej. Producenci często aplikują ciekły metal na procesor zamiast standardowej pasty – brzmi fancy, a w praktyce rzeczywiście trochę pomaga.
Laptop dla gracza do 5000 zł. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy laptop za 5000 zł wystarczy do grania w najnowsze gry?
Tak, laptopy z RTX 4060 i procesorem typu i7/Ryzen 7 spokojnie ogarną wszystkie nowe gry w Full HD na wysokich ustawieniach. W grach e-sportowych osiągniesz 100+ FPS, a w AAA z DLSS 3 możesz liczyć na stabilne 60+ FPS.
Ile czasu wytrzyma taki laptop na baterii podczas grania?
Podczas grania – około 1,5-2 godzin. Laptopy gamingowe mają mocne podzespoły, które szybko rozładowują baterię. Do normalnej pracy (internet, dokumenty) bateria wystarczy na 4-6 godzin.
Czy warto dopłacić do RTX 4070 zamiast RTX 4060?
RTX 4070 w laptopach zaczyna się od około 6000-7000 zł. Różnica w wydajności to około 15-20%, ale skok cenowy jest znaczny. Z drugiej strony RTX 4060 w zupełności wystarczy do komfortowego grania.
Jaka różnica między 16 GB a 32 GB RAM-u dla graczy?
Do samego grania 16 GB wystarcza w zupełności. 32 GB przydaje się, jeśli planujesz streamowanie, edycję wideo, modowanie gier lub po prostu lubisz mieć otwarte dziesiątki kart w przeglądarce podczas grania.
Czy laptop gamingowy nadaje się do pracy/nauki?
Absolutnie tak. Mocny procesor i dużo RAM-u sprawią, że wszystkie programy biurowe, aplikacje graficzne czy narzędzia programistyczne będą działać bez zarzutu. Jedyny minus to waga (2,5-3 kg) i czas pracy na baterii.
Jak głośny jest laptop gamingowy podczas grania?
W trybie normalnym (około 40 dB) - jak delikatny szum klimatyzacji. W trybie turbo może być głośny jak suszarka do włosów, ale tryb turbo nie jest potrzebny w większości gier. Dobre laptopy potrafią być ciche podczas zwykłego użytkowania.
Czy czyszczenie laptopa z kurzu narusza warunki gwarancji?
Nie, ale tylko jeśli robisz to ostrożnie. Odkręcanie spodniej pokrywy i czyszczenie wentylatorów sprężonym powietrzem to podstawowa konserwacja. Unikaj rozkręcania głębszych elementów. Niektórzy producenci mają specjalne "serwisowe" naklejki - tych lepiej nie naruszać.
