x-kom - Technologia po prostux-kom - Technologia po prostu
Wszędzie
Wszędzie
Laptopy i komputery
Smartfony i smartwatche
Gaming i streaming
Podzespoły komputerowe
Urządzenia peryferyjne
TV i audio
Smarthome i lifestyle
Akcesoria

Endorfy Enduro L6 w x-komie. Nowe zasilacze z podwójnym certyfikatem sprawności i 7 latami gwarancji

Autor artykułu: Łukasz Wrzalik
Łukasz Wrzalik
Zaktualizowano:
Zasilacz to podzespół, który większość ludzi kupuje raz i stara się o nim nie myśleć przez następną dekadę. Endorfy najwyraźniej wzięło sobie tę filozofię do serca – nowe Enduro L6 dostaje podwójny certyfikat sprawności (Cybenetics ETA Platinum i 80 PLUS Gold) oraz 7 lat gwarancji, co w segmencie zasilaczy niemodularnych jest wynikiem co najmniej przyzwoitym.

Jeden zasilacz, dwa certyfikaty

Enduro L6 trafia do oferty w trzech wariantach mocy: 650 W, 750 W i 850 W. Wszystkie trzy dostają jednocześnie certyfikat 80 PLUS Gold i Cybenetics ETA Platinum.

To drugie jest tutaj ciekawostką – Endorfy projektowało jednostkę z myślą o Gold, ale platforma okazała się na tyle sprawna, że niezależne testy Cybeneticsów wyniosły ją o poziom wyżej. Nie jest to chwyt marketingowy, bo Cybenetics certyfikuje zasilacze zupełnie niezależnie od 80 PLUS i stosuje odmienny protokół pomiarowy.

Oba certyfikaty jednocześnie w tej klasie cenowej to rzadkość.

Co to oznacza dla Ciebie? Wyższa sprawność oznacza mniej energii zamienianej w ciepło. Mniej ciepła to cichsza praca wentylatora, niższe temperatury wewnątrz obudowy i ogólnie mniej powodów do paniki podczas letnich sesji gamingowych, kiedy i tak wszystko grzeje się bardziej niż powinno.

Stratus 120 mm i sprytna krzywa pracy

Za chłodzenie odpowiada wentylator Stratus 120 mm, opracowany wspólnie z Synergy Cooling – to ta sama jednostka, którą Endorfy montuje w kolejnych modelach swojej oferty zasilaczy.

Łożysko FDB i dedykowana krzywa pracy sprawiają, że przy typowym obciążeniu domowego składaka wentylator jest cichy. Hałasować zaczyna dopiero pod realnym obciążeniem, a wtedy i tak w systemie pracuje wystarczająco dużo innych śmigieł, żeby to nie zrobiło większej różnicy.

ATX 3.1 i złącze 12V-2x6 – bez przejściówek

Enduro L6 jest zgodne ze standardem ATX 3.1, który z myślą o współczesnych kartach graficznych wprowadził lepszą tolerancję na chwilowe skoki poboru mocy – coś, czym nowoczesne GPU potrafią zaskakiwać zasilacze starszej generacji.

W zestawie jest natywny kabel 12V-2x6, dzięki czemu przy zakupie nowej karty nie trzeba od razu szukać przejściówek ani kombinować z układaniem wiązek. Wersja 650 W obsługuje karty do 450 W, a modele 750 W i 850 W – do 600 W.

Okablowanie jest niemodularne i płaskie, co ułatwia układanie kabli w obudowie nawet bez portów zarządzania przepływem powietrza. W zestawie są też klipsy do przewodu 12V-2x6 – drobnostka, ale producenci często o nich zapominają, a prawidłowe napięcie złącza ma znaczenie.

Endorfy zasilacze

7 lat gwarancji to więcej niż żywotność niejednego komputera

Gwarancja producentów zasilaczy jest dobrym papierkiem lakmusowym tego, ile sami spodziewają się po swoim sprzęcie.

Endorfy daje 7 lat – to tyle, ile nieraz zajmuje przejście przez dwie generacje procesorów, jedną kartę graficzną i przynajmniej jeden nieprzemyślany upgrade RAM-u.

Zabezpieczenia elektryczne i termiczne (OVP, UVP, OCP, OPP, SCP) to komplet chroniący zarówno zasilacz, jak i resztę podzespołów.

Sprawdź zasilacze Endorfy Enduro L6 w ofercie x-komu