x-kom - Technologia po prostux-kom - Technologia po prostu
Wszędzie
Wszędzie
Laptopy i komputery
Smartfony i smartwatche
Gaming i streaming
Podzespoły komputerowe
Urządzenia peryferyjne
TV i audio
Smarthome i lifestyle
Akcesoria

Funkcje AI w telewizorach LG: co potrafią i czy warto z nich korzystać?

Autor artykułu: Tomasz Chmielewski
Tomasz Chmielewski
Zaktualizowano:
AI, czy jak kto woli SI, wpycha się ostatnio wszędzie. Jest w Windowsie, Androidzie, komputerach, autach, no i również w telewizorach. Podczas gdy telewizory Google TV chwalą się Gemini, do Samsungów z Tizenem i LG z webOS-em także trafiły funkcje AI. Dziś przyglądamy się wybranym rozwiązaniom AI w telewizorach LG i sprawdzamy, jaki jest z nich pożytek

Jakie funkcje AI oferują telewizory LG?

Jeżeli zagłębimy się w lekturę opisów telewizorów LG, możemy natrafić na wiele funkcji z dopiskiem „AI” oraz mnóstwo odniesień do nich. Są to między innymi:

  • asystent/pomocnik AI (AI Concierge);
  • rekomendacje;
  • rozpoznawanie głosu (AI Voice ID);
  • Copilot;
  • LG twierdzi, że stosuje też AI w warstwie związanej ze sprzętem, tj.:
    • pilot AI (AI Magic Remote Control);
    • AI Picture Wizard;
    • AI Picture Sound

… ale ten aspekt, ze względu na jego złożoność, wymagałby omówienia w osobnym artykule.

Co jest potrzebne do korzystania z AI w telewizorze LG?

Aby w pełni korzystać z funkcji sztucznej inteligencji (AI) w telewizorze LG, niezbędne jest utworzenie osobistego konta i zalogowanie się. Najlepiej zrobić to przez aplikację ThinQ AI.

Zwracam uwagę, że podczas instalacji musimy zaakceptować warunki korzystania z usług AI, które wymagają, aby w mniejszym lub większym stopniu zrezygnować ze swojej prywatności, ponieważ system będzie analizować nasze poczynania.

Inaczej mówiąc, skuteczność działania funkcji AI zależy od uprawnień, jakich udzielimy systemowi. I tak na przykład, aby SI mogła analizować to, co oglądamy, niezbędne jest włączenie funkcji „Live Plus”.

Bez niej telewizor, a w zasadzie system, nie będzie się personalizował, czyli dopasowywał do naszych upodobań.

AI Concierge w LG – czy naprawdę pomaga znaleźć coś do oglądania?

Telewizor LG może polecać nam pewne treści, ponieważ posiada cyfrowego pomocnika, czyli asystenta AI (ang. AI Concierge), zintegrowanego z systemem webOS. Asystent ten może pomagać w wyborze treści i zapobiegać „bezmyślnemu przewijaniu”. Im więcej o nas wie, tym lepiej może dopasować się do naszych gustów.

Jak uzyskać do niego dostęp? Zazwyczaj wywołujemy go poprzez przycisk AI/mikrofon na pilocie.

Z moich testów wynika, że działa on całkiem przyzwoicie, chociaż często jego rekomendacje nie będą nam pasować ani pokrywać się z naszymi gustami. Oto przykłady.

Przez mikrofon powiedziałem „znajdź mi filmy wojenne” i oto wynik.

Spośród pięciu filmów „z brzegu” trzy spełniały moje oczekiwania – Czołg, Sisu i Norymberga to na pewno rekomendacje mieszczące się w kanonach gatunku. No dobrze, ale Pan Tadeusz? Pewnie można by to jakoś nagiąć, ale film Niania i wielkie bum? Wiem, że akcja toczy się podczas wojny, ale bez przesady – proponowanie tych tytułów obok ociekającego krwią Sisu i w 100% wojennego Czołgu to, mówiąc potocznie, przegięcie.

Zanim przejdę do kolejnego wyszukiwania, chciałbym zwrócić uwagę, że rozpoznawanie języka polskiego działa nieźle, ale po kilkunastu próbach zrozumiałem, że lepiej wydawać krótsze polecenia, czyli:

  • zamiast „poleć mi jakiś fajny film historyczny”;
  • lepiej powiedzieć „poleć film historyczny”.

Po prostu im mniej słów, tym mniejsze prawdopodobieństwo pomyłki w ich rozpoznaniu.

A oto rezultat polecenia „poleć film historyczny”:

No cóż, czy Fantastyczne zwierzęta to typowy film historyczny? Przecież to raczej fantasy. Osobiście liczyłem na coś w rodzaju Kleopatry, a tu niespodzianka. Ocenę pozostawiam Wam.

Kolejna próba: „poleć film akcji”. A oto wynik:

I znowu jedna pozycja trafiona (Citadel) i jedna nietrafiona, bo Blaze to film dla dzieci, choć pełen akcji.

Ciekawostka: system proponuje filmy z wielu serwisów VoD, nawet tych, do których nie jesteśmy zalogowani. To dobre rozwiązanie, zwłaszcza dla tych serwisów, bo wiedząc, że film jest dostępny w danym VoD, użytkownik może skorzystać z okresu próbnego, nawet jeśli nie wykupi subskrypcji.

Czatbot AI w telewizorach LG – jak działa i w czym pomaga?

Jeżeli miałeś już do czynienia z czatbotami, na przykład w banku lub na jakiejś stronie internetowej, to wiedz, że czatbot AI od LG jest trochę… inny. I nie chodzi mi tu o to, że nie nazywa się ani Chatbot AI, ani Czatbot AI, lecz po prostu „Czatbot”.

Czatbota uruchamiamy z poziomu szybkiego menu, które aktywujemy, naciskając przycisk „zębatki” na pilocie zdalnego sterowania. Następnie pojawia się okno z lewej strony, a na samej górze widzimy głowę uśmiechniętego (ro)bota.

Po kliknięciu otwiera się kolejne okno, utrzymane w niebiesko-fioletowej kolorystyce, z napisem „Czatbot”. Chwilę później telewizor wita nas miłym damskim głosem: „Witaj, [ nazwa użytkownika ]. Jak mogę CI pomóc? Wybierz zapytania, a szybko znajdę rozwiązanie problemu”.

Oznacza to, że czatbot został stworzony po to, aby rozwiązywać problemy związane z telewizorem i jego obsługą, a nie po to, aby sobie z nim pogadać. Temu właśnie służą funkcje wyświetlane na ekranie.

Funkcje są podzielone na kilka grup. I tak, jeśli w widoku głównym wybierzemy „przydatne funkcje”, telewizor zapyta: „Jaka funkcja Cię interesuje?” i wyświetli listę funkcji, z którymi może nam pomóc.

Każde podmenu ma różną liczbę zagadnień oraz znajdującą się na samym końcu opcję „wróć”, która powoduje powrót do głównego menu czatbota, czyli zestawu sześciu funkcji głównych. Ktoś mógłby powiedzieć, że nie jest ona szczególnie potrzebna, bo przecież można użyć kółka przewijania na pilocie, aby wrócić na samą górę. To prawda, ale z drugiej strony doceniłem przydatność opcji „wróć” po tym, jak po kilku minutach „rozmowy” czat wydłużył się na tyle, że przewijanie do opcji głównych zajmowało już sporo czasu. Kliknięcie „wróć” powoduje powrót do menu wyższego rzędu, i to niezależnie od tego, jak długi jest czat. Warto pamiętać, że jeżeli zagłębiliśmy się w strukturę opcji dość głęboko, to musimy użyć opcji „wróć” kilka razy.

Warto pamiętać o kilku rzeczach:

  • rozmowę (czat) możemy zacząć od nowa, klikając zakręconą strzałkę w prawym górnym rogu okna czatbota;

  • jeżeli wyjdziemy z czatu i po jakimś czasie wrócimy do niego, nasza poprzednia rozmowa nie będzie widoczna – czyli zaczynamy od zera.

Inną opcją jest używanie mikrofonu zamiast wybierania pozycji pilotem. Powiedziałem czatbotowi, że „mam problem z głośnością”, a on odpowiedział „co jest nie tak z Dźwięk? [pisownia oryginalna] i wyświetlił kilka powiązanych opcji.

Zwracam uwagę, że oczywiście możliwości czatbota nie są nieograniczone i najlepiej czuje się on w rozwiązywaniu tych problemów, które ma już uprzednio zdefiniowane. Jeżeli zaś wyjdziemy poza jego „strefę komfortu” i zapytamy np. „mam problem, bo podłączyłem słuchawki, ale telewizor przełącza się ciągle na soundbar”, to po pierwsze czatbot nie zawsze poprawnie rozpozna tak długie zapytanie – trzeba mówić wyraźnie i powoli, mnie udało się za drugim lub trzecim razem – a jeśli nawet je rozpozna, ale pytanie przekracza jego kompetencje, odpowie wtedy: „nie rozumiem…”

Podsumowując: czatbot to całkiem fajny sposób na uzyskanie pomocy w rozwiązaniu problemów, o ile nie są one zbyt skomplikowane. Dobrze, że taka opcja jest, ale LG musi jeszcze nad nią popracować.

AI w menu telewizora LG – inteligentne podpowiedzi w praktyce

Jeżeli jesteśmy zalogowani, telewizor obserwuje nasze poczynania, czyli mówiąc wprost: śledzi nas. W związku z tym, gdy wejdziemy do menu, aby zmienić jakieś ustawienie, możemy się mocno zdziwić, że telewizor podsuwa nam jedno z nich, jak na zdjęciu poniżej.

źródło: Sony

Co się okazało? Otóż przez pewien czas słuchałem muzyki, którą mam na dysku sieciowym. Telewizor odtwarzał ją na podłączonym soundbarze, a ja, aby oszczędzać zarówno wyświetlacz, jak i prąd, po prostu wyłączałem ekran za pomocą funkcji dostępnej w menu. Robiłem to kilka razy dziennie i telewizor „nauczył się”, że jest to często używana przeze mnie funkcja. Podobnie było z innymi.

Moim zdaniem jest to całkiem pomocne i przydatne. Oczywiście możemy to wyłączyć.

Copilot w telewizorach LG – jak działa i co potrafi?

To chyba najciekawsza funkcja AI dostępna w systemie webOS. Dostęp do niej uzyskujemy z głównego menu, wywoływanego przyciskiem „domek” na pilocie.

I tu ciekawostka: chociaż wygląda to jak aplikacja, w rzeczywistości nią nie jest. To po prostu skrót do witryny copilot.microsoft.com.

Po kliknięciu „aplikacji” na ekranie pojawia się stworek (awatar, buźka – nazywaj go, jak chcesz, bo podobno nie ma oficjalnej nazwy), z którym możemy sobie porozmawiać.

Z tym stworkiem pogadałem sobie na różne tematy. Pogawędka była całkiem długa, bowiem Copilot zachęca do dalszej rozmowy, zadając pytania („czy chcesz, abym powiedział ci więcej o…”) lub proponując nowe tematy.

I tak zaczęliśmy od Formuły 1, potem przeszliśmy do piłki nożnej, aż skończyliśmy na wakacjach i wyświetlaniu przez Copilota zdjęć różnych ciekawych miejsc. Miejsca te sam mu zaproponowałem, a on wyświetlał ich widoki, chwalił wybór i okraszał go wieloma komentarzami. W sumie bardzo fajnie się nam gadało, ale… do czasu.

Okazuje się, że w telewizorze LG Copilot działa inaczej w zależności od tego, czy jesteśmy zalogowani, czy też nie. Jeżeli nie jesteśmy, działa krócej i po kilku minutach wyświetla się następująca plansza informacyjna.

Nie pamiętam, ile udało mi się z nim pogadać bez logowania, ale myślę, że było to dobrych kilka minut. W większości przypadków powinno to wystarczyć, ale użytkownik-gaduła będzie musiał zalogować się na swoje konto Microsoft, aby rozmawiać bez limitu.

AI w telewizorach LG a prywatność – na co trzeba uważać?

Jeżeli ktoś ma obawy związane z gromadzeniem i wykorzystywaniem przez producenta i jego partnerów informacji uzyskanych od użytkownika, takich jak oglądane programy, interakcje słowne itd., system webOS oferuje sporo opcji ograniczających swobodę AI, a także możliwość usuwania historii i danych.

Czy warto korzystać z AI w telewizorach LG?

AI w telewizorach dopiero raczkuje, zwłaszcza jeśli porównamy ją z możliwościami np. Gemini na smartfonie z Androidem. Mimo to wydaje się, że od AI nie ma już odwrotu, a producenci będą rozwijać tego typu rozwiązania. Oczywiście AI można wyłączyć, ale ci konsumenci, którzy są otwarci na nowe technologie, z pewnością je docenią. W chwili obecnej AI w telewizorach LG to tak naprawdę podsystem złożony z kilku odrębnych modułów, ale nie zapominajmy, że LG obiecuje aktualizację webOS-a przez bodajże siedem lat. Niewykluczone, że funkcje AI także będą rozwijane i aktualizowane.