Jaki mikrofon kupić? Ranking polecanych modeli
Jaki mikrofon kupić?
Zobacz polecane modele
- 1
Shure MV7+K
- Przeznaczenie: Komputerowe
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: XLR - 1 szt., USB typ. C - 1 szt., Minijack 3,5 mm - 1 szt.
- Charakterystyka: Kardioidalna
63,70 zł x 20 rat 0%Cena: 1 274,00 złDarmowa dostawaStudyjne brzmienie bez rezygnowania z wygody USB
Shure MV7+K to jeden z tych mikrofonów, przy których dopłata względem typowo gamingowych modeli rzeczywiście ma uzasadnienie. Zamiast efektownego mikrofonu, który przede wszystkim dobrze wygląda na biurku, dostajemy dynamiczną konstrukcję nastawioną na rejestrację głosu. MV7+ potrafi nadać mu przyjemną głębię i „radiowy” charakter, a przy odpowiednim ustawieniu znacznie mniej interesuje się stukaniem klawiatury, pracującym komputerem czy pogłosem pomieszczenia niż czułe mikrofony pojemnościowe. To szczególnie dobry wybór do streamowania, podcastów, nagrywania materiałów na YouTube i pracy z głosem.- świetne, pełne brzmienie głosu
- dynamiczna konstrukcja dobrze ograniczająca odgłosy otoczenia
- USB-C i XLR w jednym mikrofonie
- bezpośredni odsłuch przez minijack 3,5 mm
- automatyczna regulacja poziomu
- wbudowany DSP
- cyfrowy filtr pop
- rozbudowana aplikacja MOTIV Mix
- dotykowy panel LED
- bardzo solidna aluminiowa konstrukcja
- możliwość rozbudowy zestawu o profesjonalny interfejs XLR
- wysoka cena
- największy sens ma ustawiony blisko ust
- do wygodnego użytkowania warto dokupić dobre ramię mikrofonowe
- część możliwości DSP wykorzystamy przede wszystkim przy połączeniu cyfrowym
Ogromnym atutem jest połączenie wygody sprzętu konsumenckiego z możliwościami bardziej profesjonalnego zestawu. Do komputera możemy podłączyć go bezpośrednio przez USB-C i od razu korzystać z przetwarzania DSP, cyfrowego filtra pop, automatycznego dopasowywania poziomu oraz ustawień dostępnych w MOTIV Mix. Jest również wyjście słuchawkowe do bezpośredniego monitorowania głosu. Gdy wymagania wzrosną, nie trzeba wymieniać mikrofonu – złącze XLR pozwala podłączyć MV7+ do zewnętrznego interfejsu audio i zbudować wokół niego znacznie bardziej zaawansowany tor nagraniowy.
Nie jest to jednak mikrofon, który poleciłbym każdemu bez patrzenia na cenę. Za około 1274 zł wchodzimy już w segment, w którym warto wiedzieć, że naprawdę zależy nam na jakości głosu, a do pełnego wykorzystania sprzętu przyda się również porządne ramię. Jeśli jednak mikrofon ma służyć przez lata, MV7+K jest wyjątkowo rozsądnym kompromisem między prostotą USB a światem profesjonalnego XLR. Dla osoby regularnie streamującej, nagrywającej podcasty lub tworzącej materiały wideo to jeden z tych zakupów, w których płacimy przede wszystkim za lepszy dźwięk i większe możliwości, a nie za gamingowe dodatki.
- 2
HyperX SoloCast 2 Black
- Przeznaczenie: Komputerowe
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: USB typ. C - 1 szt.
- Charakterystyka: Kardioidalna
Cena: 199,00 złDarmowa dostawaŚwietna jakość głosu za około 200 zł
HyperX SoloCast 2 Black jest dla mnie jednym z ciekawszych mikrofonów, jeśli chcemy zrobić wyraźny krok naprzód względem mikrofonu w zestawie słuchawkowym, ale nie zamierzamy od razu wydawać kilkuset złotych. Za około 200 zł dostajemy próbkowanie 96 kHz / 24 bit, kardioidalną charakterystykę i 14-milimetrowy przetwornik. Oznacza to czysty, szczegółowy głos, który spokojnie wystarczy do Discorda, rozgrywek online, streamowania, wideokonferencji czy pierwszych nagrań na YouTube. Nie jest to jeszcze studyjny poziom droższych Shure czy RØDE, ale w swojej klasie cenowej SoloCast 2 oferuje naprawdę dużo.- bardzo dobry stosunek jakości do ceny
- nagrywanie 96 kHz / 24 bit
- czysty i szczegółowy głos
- kardioidalna charakterystyka
- wbudowany filtr pop
- wygodne wyciszanie dotykiem
- prostota plug and play
- USB-C
- możliwość montażu na ramieniu
- obsługa gwintów 3/8" i 5/8"
- kompaktowe rozmiary
- dedykowana aplikacja
- brak wyjścia słuchawkowego do bezpośredniego odsłuchu
- brak złącza XLR
- brak fizycznego pokrętła regulacji gainu
- ramię mikrofonowe nie znajduje się w zestawie
- jako mikrofon elektretowy może łatwiej zbierać odgłosy pomieszczenia niż konstrukcje dynamiczne
Dużą zaletą jest również to, że HyperX nie komplikuje obsługi. Mikrofon podłączamy przez USB-C i praktycznie od razu możemy zacząć z niego korzystać. Na obudowie znalazł się dotykowy przycisk wyciszenia, a producent dołożył również wbudowany filtr pop, który pomaga ograniczyć nieprzyjemne głoski wybuchowe podczas mówienia z niewielkiej odległości. Podoba mi się też możliwość przechylenia mikrofonu oraz zamontowania go na ramieniu z gwintem 3/8" lub 5/8".
Trzeba natomiast pamiętać, że SoloCast 2 pozostaje stosunkowo prostym mikrofonem USB. Nie znajdziemy tutaj wyjścia słuchawkowego do odsłuchu na żywo ani XLR pozwalającego w przyszłości włączyć mikrofon do profesjonalnego toru audio. Brakuje mi również fizycznego pokrętła do szybkiej regulacji poziomu.
HyperX SoloCast 2 szczególnie poleciłbym graczom i początkującym twórcom – za 199 zł jest to bardzo rozsądny sposób na uzyskanie zauważalnie lepszego głosu bez inwestowania w rozbudowany zestaw audio.
- 3
Shure SM7dB
- Przeznaczenie: Komputerowe
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: XLR - 1 szt.
- Charakterystyka: Kardioidalna
116,95 zł x 20 rat 0%Cena: 2 339,00 złDarmowa dostawaLegenda SM7B z wbudowanym przedwzmacniaczem
Shure SM7dB to propozycja dla osób, które nie chcą już szukać „dobrego mikrofonu do komputera”, tylko oczekują sprzętu z prawdziwie profesjonalnej półki. Bazuje na kultowym SM7B i zachowuje jego charakterystyczne, ciepłe oraz bardzo przyjemne dla ucha brzmienie, ale rozwiązuje jednocześnie jedną z największych bolączek starszego modelu – zapotrzebowanie na bardzo mocny przedwzmacniacz. W SM7dB Shure wbudował własny układ oferujący dodatkowe +18 lub +28 dB wzmocnienia, dzięki czemu mikrofon znacznie łatwiej współpracuje z typowymi interfejsami audio.- znakomite, ciepłe i naturalne brzmienie głosu
- wbudowany przedwzmacniacz +18 dB lub +28 dB
- możliwość pracy w trybie bypass jak klasyczny SM7B
- bardzo dobre tłumienie dźwięków dochodzących z tyłu
- kardioidalna charakterystyka
- świetny do podcastów, streamingu i wokalu
- szerokie pasmo 50–20 000 Hz
- możliwość korekcji niskich tonów i prezencji
- solidna, profesjonalna konstrukcja
- współpraca z praktycznie każdym interfejsem XLR
- bardzo wysoka cena
- brak USB
- wymaga interfejsu audio lub miksera
- do działania przedwzmacniacza potrzebuje zasilania Phantom 48 V
- ciężki – waży 837 g
- do wygodnego ustawienia warto dokupić solidne ramię mikrofonowe
To szczególnie dobry wybór do podcastów, streamingu, nagrywania voice-overów oraz wokalu. Dynamiczna kapsuła i kardioidalna charakterystyka dobrze skupiają się na głosie znajdującym się przed mikrofonem, jednocześnie ograniczając część dźwięków dobiegających z otoczenia. Przydaje się to zwłaszcza w pomieszczeniach, które nie mają idealnej adaptacji akustycznej. Do dyspozycji mamy także przełączniki pozwalające ograniczyć niskie częstotliwości albo podkreślić prezencję głosu. Jeśli natomiast mamy już bardzo dobry tor audio, przedwzmacniacz można całkowicie ominąć i korzystać z SM7dB praktycznie jak z klasycznego SM7B.
Największą wadą pozostaje oczywiście cena. Warto też mieć z tyłu głowy, że mikrofon ma wyłącznie XLR, więc potrzebuje interfejsu audio lub miksera, a aktywny przedwzmacniacz wymaga zasilania Phantom 48 V. Do tego dochodzi sensowne ramię, które powinno poradzić sobie z masą 837 gramów. Jeśli jednak ktoś regularnie nagrywa i jakość głosu jest dla niego jednym z najważniejszych elementów całego stanowiska, SM7dB jest sprzętem, na którym trudno znaleźć poważny kompromis.
- 4
Rode PodMic USB
- Przeznaczenie: Studyjne
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: XLR - 1 szt., USB typ. C - 1 szt., Minijack 3,5 mm - 1 szt.
- Charakterystyka: Kardioidalna
35,00 zł x 20 rat 0%Cena: 699,99 złDarmowa dostawaBroadcastowe brzmienie z wygodą USB i elastycznością XLR
RØDE PodMic USB to dla mnie jeden z najbardziej sensownych mikrofonów dla osób, które chcą wejść na wyraźnie wyższy poziom jakości głosu, ale nie chcą od razu budować całego stanowiska wokół interfejsu audio. Dynamiczna kapsuła i kardioidalna charakterystyka dobrze koncentrują się na osobie mówiącej przed mikrofonem, dzięki czemu PodMic USB świetnie pasuje do podcastów, streamingu, materiałów na YouTube czy voice-overów. Brzmienie jest pełne, przyjemnie nasycone i zdecydowanie bliższe temu, co kojarzymy z podcastowym studiem, niż z typowym mikrofonem gamingowym. Wbudowany filtr pop pomaga ograniczać głoski wybuchowe, a wewnętrzny system przeciwwstrząsowy redukuje część drgań przenoszonych na mikrofon.- ciepłe i szczegółowe brzmienie głosu
- dynamiczna kapsuła dobrze sprawdzająca się w mniej idealnych akustycznie pomieszczeniach
- jednoczesna obsługa USB-C i XLR
- wyjście słuchawkowe 3,5 mm
- wbudowany przedwzmacniacz Revolution Preamp
- cyfrowe przetwarzanie APHEX
- wewnętrzny filtr pop
- wewnętrzne mocowanie przeciwwstrząsowe
- kardioidalna charakterystyka
- bardzo solidna konstrukcja
- kompatybilność z komputerami oraz urządzeniami mobilnymi
- możliwość późniejszego przejścia na profesjonalny tor XLR
- wysoka masa około 900 g
- do wygodnego użytkowania praktycznie wymaga solidnego ramienia lub statywu
- najlepiej brzmi ustawiony stosunkowo blisko ust
- część funkcji cyfrowych wykorzystamy głównie przy połączeniu USB
Największą zaletą PodMic USB jest jednak jego uniwersalność. Możemy podłączyć go bezpośrednio do komputera przez USB-C i korzystać z wbudowanego, niskoszumowego przedwzmacniacza Revolution Preamp oraz cyfrowego przetwarzania APHEX, bez konieczności kupowania dodatkowego interfejsu. Jest również minijack 3,5 mm do słuchawek. Jeśli z czasem zechcemy rozbudować stanowisko, wystarczy skorzystać ze złącza XLR i podłączyć mikrofon do zewnętrznego interfejsu lub miksera. To właśnie ten podwójny charakter najbardziej mi się tutaj podoba – PodMic USB jest prosty na początku, ale nie ogranicza użytkownika, kiedy jego wymagania zaczną rosnąć. Dodatkowym atutem jest możliwość współpracy z urządzeniami mobilnymi z systemami iOS i Android.
Nie jest to natomiast mikrofon dla kogoś, kto szuka lekkiego urządzenia do postawienia obok monitora i zapomnienia o jego ustawieniu. PodMic USB waży około 900 gramów, więc warto od razu pomyśleć o porządnym ramieniu, a jako konstrukcja dynamiczna najlepiej pokazuje swoje możliwości, gdy znajduje się dość blisko ust. W zamian dostajemy jednak mikrofon, który za około 700 zł oferuje wyjątkowo kompletny zestaw możliwości: dobre brzmienie, USB, XLR, odsłuch słuchawkowy i zaawansowane przetwarzanie cyfrowe.
- 5
SteelSeries Alias Pro
- Przeznaczenie: Komputerowe
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: XLR - 1 szt.
- Charakterystyka: Kardioidalna
64,95 zł x 20 rat 0%Cena: 1 299,00 złDarmowa dostawaKompletny zestaw XLR dla streamera z dedykowanym mikserem
SteelSeries Alias Pro podchodzi do tematu inaczej niż większość mikrofonów gamingowych. Zamiast prostego urządzenia USB dostajemy pełny zestaw składający się z mikrofonu XLR oraz dedykowanego miksera strumieniowego. Sam mikrofon wykorzystuje dużą, jednocalową kapsułę pojemnościową i kardioidalną charakterystykę, dzięki czemu potrafi zarejestrować głos z dużą ilością szczegółów i nadać mu bardziej naturalny, przestrzenny charakter. To sprzęt zdecydowanie bardziej nastawiony na streamowanie i tworzenie treści niż zwykłe rozmowy podczas grania. Trzeba jednak pamiętać o charakterze konstrukcji pojemnościowej – w głośnym lub mocno pogłosowym pokoju Alias Pro będzie bardziej wymagający pod względem ustawienia niż dynamiczny Shure MV7+ czy RØDE PodMic USB.- duża, jednocalowa kapsuła pojemnościowa
- szczegółowe i naturalne brzmienie głosu
- mikrofon XLR z dedykowanym mikserem w zestawie
- wbudowany przedwzmacniacz
- zasilanie Phantom 48 V
- możliwość podłączenia dwóch komputerów przez USB-C
- nagrywanie 48 kHz / 24 bit
- wyjście słuchawkowe 3,5 mm
- fizyczna regulacja głośności i czułości mikrofonu
- programowalne elementy sterujące
- rozbudowane oprogramowanie SteelSeries Sonar
- programowa redukcja szumów
- bardzo dobry wybór do streamingu
- stojak biurkowy i kabel XLR w zestawie
- możliwość montażu na ramieniu
- wysoka cena
- konstrukcja pojemnościowa może wyraźniej zbierać klawiaturę, pogłos i dźwięki pomieszczenia niż dobry mikrofon dynamiczny
- pełnię możliwości osiąga przede wszystkim w ekosystemie SteelSeries Sonar
- sam mikrofon korzysta z XLR i wymaga dołączonego miksera lub innego interfejsu
- maksymalne próbkowanie 48 kHz / 24 bit
- do optymalnego ustawienia przyda się osobne ramię mikrofonowe
Największą przewagą Alias Pro jest dla mnie dołączony Stream Mixer XLR. Ma własny przedwzmacniacz, zasilanie Phantom 48 V, wyjście słuchawkowe oraz dwa porty USB-C, dzięki którym zestaw może współpracować nawet z dwoma komputerami jednocześnie. To bardzo atrakcyjne rozwiązanie dla osób streamujących na konfiguracji gaming PC + streaming PC. Fizyczne pokrętła pozwalają szybko regulować głośność i poziom mikrofonu, a wybrane elementy sterujące można programować. Całość mocno integruje się również z SteelSeries Sonar, gdzie otrzymujemy wielokanałowy routing dźwięku, konfigurację mikrofonu i programową redukcję szumów.
Za 1299 zł Alias Pro nie jest jednak wyborem dla każdego. Jeśli zależy nam wyłącznie na możliwie najlepszym nagraniu głosu za tę kwotę, mocny mikrofon dynamiczny może okazać się rozsądniejszy, szczególnie w nieprzystosowanym akustycznie pomieszczeniu. SteelSeries broni się natomiast jako kompletny zestaw dla streamera: w pudełku mamy mikrofon, mikser, stojak biurkowy, kabel XLR, adapter do ramienia i potrzebne przewody USB.
- 6
HyperX QuadCast 2
- Przeznaczenie: Komputerowe
- Rodzaj łączności: Przewodowa
- Złącze: USB typ. C - 1 szt., Minijack 3,5 mm - 1 szt.
- Charakterystyka: Dwukierunkowa, Kardioidalna, Dookólna, Stereo
24,95 zł x 20 rat 0%Cena: 499,00 złDarmowa dostawaEfektowny mikrofon USB z czterema charakterystykami i świetną obsługą
HyperX QuadCast 2 jest dla mnie przede wszystkim bardzo udanym mikrofonem dla gracza lub streamera, który chce zauważalnie poprawić jakość głosu, ale jednocześnie nie zamierza budować stanowiska opartego na interfejsie XLR. Mikrofon nagrywa w jakości 96 kHz / 24 bit i oferuje aż cztery charakterystyki kierunkowości: kardioidalną, dwukierunkową, dookólną oraz stereo. Dzięki temu jest znacznie bardziej uniwersalny niż wiele modeli nastawionych wyłącznie na rejestrowanie jednej osoby. Kardioida sprawdzi się podczas grania i streamingu, stereo może być ciekawsze przy nagrywaniu instrumentów, a pozostałe tryby przydadzą się chociażby podczas rozmowy dwóch osób lub rejestrowania dźwięku z całego pomieszczenia. Warto jednak pamiętać, że jest to mikrofon pojemnościowy – daje dużo szczegółów, ale w zamian chętniej wychwyci klawiaturę, wentylatory komputera czy pogłos pokoju niż dynamiczny RØDE PodMic USB albo Shure MV7+.- bardzo dobra jakość nagrywania 96 kHz / 24 bit
- cztery charakterystyki kierunkowości
- kardioida, stereo, dookólna i dwukierunkowa
- wygodne dotykowe wyciszanie
- wielofunkcyjne pokrętło regulacji
- bezpośredni odsłuch przez minijack 3,5 mm
- odłączany kosz antywibracyjny Shock Mount
- możliwość montażu na ramieniu z gwintem 3/8" lub 5/8"
- USB-C
- czytelna sygnalizacja stanu mikrofonu
- konfigurowalne podświetlenie LED
- prosta obsługa plug and play
- aplikacja HyperX NGENUITY
- bardzo dobre wykonanie
- brak złącza XLR
- konstrukcja pojemnościowa stosunkowo łatwo zbiera klawiaturę i pogłos pomieszczenia
- przy cenie około 500 zł konkurencja dynamiczna może lepiej sprawdzić się przy samym nagrywaniu głosu
- podświetlenie jest znacznie prostsze niż w droższym QuadCast 2 S
- najlepsze rezultaty wymagają ustawienia mikrofonu odpowiednio blisko użytkownika
Bardzo mocną stroną QuadCast 2 jest wygoda codziennego użytkowania. Dotknięcie górnej części mikrofonu natychmiast go wycisza, a dioda LED jasno pokazuje, czy aktualnie nadajemy. Nowe wielofunkcyjne pokrętło pozwala sterować między innymi poziomem mikrofonu, głośnością odsłuchu i monitorowaniem, więc przy podstawowych czynnościach nie trzeba ciągle otwierać ustawień w systemie. Jest również wyjście słuchawkowe 3,5 mm, USB-C oraz odłączane mocowanie antywibracyjne, które ogranicza przenoszenie uderzeń i drgań z biurka. Podoba mi się też kompatybilność z gwintami 3/8" i 5/8", ponieważ QuadCast 2 można bez problemu przenieść z dołączonej podstawki na ramię mikrofonowe. Całość uzupełnia HyperX NGENUITY, pozwalający skonfigurować mikrofon i jego podświetlenie.
Przy obecnej cenie 499 zł QuadCast 2 jest bardzo atrakcyjnym wyborem przede wszystkim wtedy, gdy zależy nam na połączeniu dobrego dźwięku, łatwej obsługi i efektownego wyglądu stanowiska. Nie traktowałbym go jednak jako bezpośredniej konkurencji dla mikrofonów pokroju Shure SM7dB – to zupełnie inna kategoria sprzętu. Jeśli nagrywamy niemal wyłącznie własny głos i pracujemy w pokoju pełnym odgłosów klawiatury czy komputera, dobry mikrofon dynamiczny może być rozsądniejszy. Jeżeli jednak chcemy uniwersalnego mikrofonu USB do grania, streamowania, Discorda, podcastów i okazjonalnego nagrywania różnych źródeł dźwięku, QuadCast 2 jest jednym z najbardziej kompletnych modeli w swojej klasie.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie mikrofonu?
Dynamiczny czy pojemnościowy
To pierwsza decyzja i w praktyce najważniejsza, bo dotyczy nie tyle jakości, co tego, w jakim pokoju siedzisz. Mikrofon pojemnościowy jest czuły – wyłapie niuanse głosu, ale też klawiaturę, wentylator w komputerze, sąsiada z wiertarką i pralkę w łazience. W potraktowanym akustycznie pomieszczeniu brzmi znakomicie. W przeciętnym mieszkaniu z gołymi ścianami potrafi brzmieć jak nagranie z hali.
Mikrofon dynamiczny jest mniej czuły i wybaczy ci sporo. Trzeba do niego mówić z bliska, kilka centymetrów od siatki, ale w zamian tło zostaje w tle. Dlatego siedzi w studiach radiowych i przed twarzami większości streamerów, których oglądasz.
Uproszczona zasada: jeśli nagrywasz mowę w zwykłym pokoju — dynamiczny. Jeśli nagrywasz wokal albo instrument i masz kontrolę nad akustyką — pojemnościowy.

Charakterystyka kierunkowa
Określa, z których stron mikrofon zbiera dźwięk. Do 90% zastosowań domowych wystarczy kardioida, czyli zbieranie z przodu i tłumienie tego, co dzieje się z tyłu. Ustawiasz mikrofon przed sobą, tyłem do źródła hałasu, i to załatwia sprawę.
Pozostałe tryby – dwukierunkowy, dookólny, stereo – bywają w mikrofonach USB reklamowane jako przewaga, ale realnie przydają się rzadko: przy rozmowie dwóch osób siedzących naprzeciwko siebie albo nagraniu całego stołu. Jeśli nie wiesz, czy ich potrzebujesz, to prawdopodobnie ich nie potrzebujesz.
USB czy XLR
USB to mikrofon z wbudowanym przedwzmacniaczem i przetwornikiem — wtykasz w komputer i działa. Zero konfiguracji, zero dodatkowych wydatków, w większości przypadków w zupełności wystarczy.
XLR to złącze analogowe, które wymaga interfejsu audio albo miksera. Więcej kabli, więcej pieniędzy, więcej rzeczy do ustawienia. W zamian dostajesz kontrolę nad wzmocnieniem, możliwość podpięcia kilku mikrofonów i sprzęt, który przeżyje kilka wymian komputera. Sensowny wybór, jeśli wiesz, że będziesz rozbudowywać zestaw. Jeśli chcesz po prostu lepiej brzmieć na Discordzie, XLR jest drogą okrężną.
Warto wiedzieć, że część mikrofonów oferuje oba złącza naraz — to rozsądny kompromis, jeśli zaczynasz od USB, ale nie chcesz się zamykać na przyszłość.

Parametry, które faktycznie coś znaczą
Producenci lubią chwalić się rozdzielczością 24 bity i próbkowaniem 96 lub 192 kHz. Do nagrywania głosu 24 bity i 48 kHz to standard, który w niczym cię nie ogranicza — wyższe wartości nie poprawią brzmienia twojego głosu w pokoju bez adaptacji akustycznej.
Realne znaczenie ma za to wyjście słuchawkowe z monitorowaniem bez opóźnień. Słyszysz się dokładnie tak, jak zostaniesz nagrany, więc od razu wiesz, że mówisz za cicho, za blisko albo pod złym kątem. Brzmi błaho, oszczędza godziny poprawek.
Przydaje się też fizyczne pokrętło wzmocnienia i przycisk wyciszenia na obudowie. Szukanie suwaka w ustawieniach systemu w trakcie rozmowy to sport, w którym nikt nie chce startować.
Co jeszcze musisz dokupić?
Mikrofon to rzadko całość wydatku. Statyw biurkowy dołączany do zestawu zwykle stawia mikrofon zbyt nisko i przenosi każde stuknięcie w blat; ramię przykręcane do biurka rozwiązuje oba problemy naraz. Do mikrofonów pojemnościowych praktycznie obowiązkowy jest filtr pop, który tłumi podmuchy przy głoskach "p" i "b". Kosz antywibracyjny bywa dorzucany w zestawie, ale nie zawsze. Sprawdź przed zakupem, bo dokupowany osobno potrafi kosztować nieproporcjonalnie dużo w stosunku do samego mikrofonu.
I rzecz, o której producenci nie wspominają: dywan, zasłony i regał z książkami zrobią dla twojego nagrania więcej niż przeskok o dwie półki cenowe wyżej.
FAQ — najczęstsze pytania o wybór mikrofonu
Jaki mikrofon wybrać do domu bez adaptacji akustycznej?
Dynamiczny. Jest mniej czuły na odbicia od ścian i dźwięki z otoczenia, więc w zwykłym pokoju zabrzmi lepiej niż droższy mikrofon pojemnościowy.
Czym różni się mikrofon dynamiczny od pojemnościowego?
Pojemnościowy jest znacznie czulszy – wyłapuje detale głosu, ale też klawiaturę, wentylatory i hałas z zewnątrz. Dynamiczny zbiera dźwięk głównie z bliskiej odległości, dlatego lepiej radzi sobie w nieprzygotowanym pomieszczeniu.
USB czy XLR – co wybrać?
USB, jeśli chcesz podłączyć mikrofon i nagrywać od razu. XLR, jeśli planujesz rozbudowany zestaw i masz interfejs audio albo mikser. Do streamingu i rozmów USB w zupełności wystarczy.
Czy do mikrofonu XLR potrzebny jest interfejs audio?
Tak. Mikrofon XLR nie podłącza się bezpośrednio do komputera – potrzebny jest interfejs audio lub mikser, który wzmacnia sygnał i konwertuje go na cyfrowy.
Jaka charakterystyka kierunkowa sprawdzi się najlepiej?
Kardioida, czyli zbieranie dźwięku z przodu przy tłumieniu tyłu. Odpowiada na potrzeby zdecydowanej większości zastosowań: streamingu, podcastów, rozmów i nagrywania wokalu przez jedną osobę.
Czy wyższe próbkowanie, np. 192 kHz, daje lepszy dźwięk?
Przy nagrywaniu głosu nie ma to praktycznego znaczenia. Standardem jest 24 bity i 48 kHz, a o jakości nagrania decyduje raczej akustyka pomieszczenia, technika mówienia i ustawienie wzmocnienia.
Czy mikrofon w słuchawkach gamingowych wystarczy do streamowania?
Do rozmowy w grze tak, do streamu raczej nie. Mikrofony w zestawach słuchawkowych zwykle mocno kompresują dźwięk i brzmią wyraźnie gorzej niż nawet podstawowy mikrofon USB.
Co dokupić do mikrofonu na start?
Ramię montowane do biurka zamiast dołączanego statywu – eliminuje stukanie w blat i pozwala ustawić mikrofon na wysokości ust. Do mikrofonów pojemnościowych warto dołożyć filtr pop.
Do czego służy filtr pop i czy jest konieczny?
Tłumi podmuchy powietrza przy głoskach wybuchowych, takich jak „p" i „b", które w nagraniu dają nieprzyjemne przesterowania. Przy mikrofonach pojemnościowych praktycznie obowiązkowy, przy dynamicznych mniej istotny.
Ile trzeba wydać na dobry mikrofon do podcastu?
Zależy od wymagań, ale dla mowy sensowne modele zaczynają się w przedziale kilkuset złotych – powyżej tego poziomu różnice są coraz mniejsze, a większy wpływ na efekt ma wyciszenie pomieszczenia niż zmiana sprzętu.


















