Ranking smartwatchy. Które inteligentne zegarki warto kupić?
Jaki smartwatch wybrać?
Sprawdź nasze propozycje
- 1
Amazfit Active Max NFC
- Czujniki: Akcelerometr, Żyroskop, Wysokościomierz barometryczny, Światła, Magnetometr, Kompas, Pulsoksymetr , Pulsometr, Termometr
- Nawigacja: Tak
- Czas pracy: do 25 dni normalnego użytkowania
- Odporności: Wodoszczelność 5 ATM
58,90 zł x 10 rat 0%Cena: 666,00 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 599,00 złNajniższa cena:599,00 złnawet 25 dni bez ładowarki
Active Max to jeden z tych smartwatchy, przy których szybko przestajesz kontrolować poziom baterii. Producent deklaruje nawet 25 dni typowego użytkowania, więc zegarek dobrze sprawdzi się u osób, które nie chcą co kilka dni pamiętać o ładowarce. Do tego dostajesz duży, 1,5-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 480 × 480 px. Jest sporo miejsca na statystyki treningu, mapy i powiadomienia, a obsługa zegarka jest dzięki temu zwyczajnie wygodna.- bardzo długi czas pracy na baterii
- duży ekran AMOLED 1,5"
- płatności zbliżeniowe Zepp Pay
- wbudowana nawigacja satelitarna
- ponad 170 trybów sportowych
- rozbudowane monitorowanie zdrowia i regeneracji
- możliwość prowadzenia rozmów
- wodoszczelność 5 ATM
- spora koperta może nie pasować na drobny nadgarstek
Sportowo też trudno narzekać na braki. Active Max obsługuje ponad 170 trybów treningowych, ma nawigację satelitarną, wysokościomierz barometryczny i kompas, a do tego mierzy między innymi tętno, natlenienie krwi, stres oraz sen. Podoba mi się również BioCharge, bo zamiast zasypywać kolejnymi wykresami, próbuje przełożyć zebrane dane na prostą informację o poziomie energii i gotowości do wysiłku. Przy regularnych treningach taki podgląd regeneracji może być bardziej użyteczny niż kolejna tabelka ze spalonymi kaloriami.
Na co dzień Active Max broni się równie dobrze. NFC i Zepp Pay pozwalają płacić zegarkiem, a mikrofon i głośnik umożliwiają prowadzenie rozmów bez sięgania po telefon. Do tego dochodzą powiadomienia, sterowanie muzyką i wodoszczelność 5 ATM. Trzeba tylko pamiętać, że koperta mierzy aż 48,5 mm, więc na bardzo szczupłym nadgarstku zegarek może wyglądać masywnie. Jeśli jednak lubisz duże smartwatche i zależy Ci na połączeniu długiego czasu pracy, funkcji sportowych oraz wygodnych płatności NFC, Active Max jest bardzo kompletną propozycją.
- 2
Apple Watch Series 12
- Czujniki: Akcelerometr, Żyroskop, Wysokościomierz barometryczny, Światła, Elektrokardiogram , Kompas, Pulsoksymetr , Pulsometr, Termometr, Czujnik ruchu, Głębokościomierz
- Nawigacja: Tak
- Czas pracy: do 24 godzin normalnego użytkowania, do 38 godzin w trybie oszczędzania energii
- Obwód nadgarstka: 130 - 180 mm
219,90 zł x 10 rat 0%Cena: 2 199,00 złDarmowa dostawajeden z najbardziej zaawansowanych zegarków do iPhone’a
Apple Watch Series 12 to smartwatch, który najwięcej sensu ma wtedy, gdy iPhone jest już Twoim podstawowym telefonem. Integracja obu urządzeń nadal jest jego ogromną przewagą: powiadomienia, połączenia, aplikacje, płatności Apple Pay czy sterowanie multimediami działają dokładnie tak, jak oczekujesz. Do tego 46-milimetrowa wersja oferuje duży ekran Always-On Retina o rozdzielczości 416 × 496 pikseli i jasności sięgającej 2000 nitów. Czytelność na zewnątrz jest więc bardzo dobra, a szerokokątny panel OLED ułatwia zerkanie na informacje bez obracania nadgarstka.- świetny ekran Always-On Retina
- bardzo rozbudowane funkcje zdrowotne
- dokładny pomiar parametrów treningowych
- EKG i pomiar natlenienia krwi
- monitorowanie snu i wynik snu
- powiadomienia o bezdechu sennym i nadciśnieniu
- szybkie ładowanie
- wodoodporność do 50 m
- rozbudowane funkcje bezpieczeństwa
- tylko do 24 godzin typowego czasu pracy
- pełnię możliwości wykorzystasz wyłącznie z iPhone'em
Jeszcze większe wrażenie robi zestaw funkcji zdrowotnych. Zegarek wykonuje EKG, mierzy natlenienie krwi, temperaturę nadgarstka i tętno, analizuje HRV, sen oraz podstawowe parametry życiowe. Potrafi też informować o nieregularnym rytmie serca, bezdechu sennym czy potencjalnych oznakach nadciśnienia. Do tego dochodzi bardzo rozbudowane śledzenie treningów, GPS, wysokościomierz, głębokościomierz oraz czujnik temperatury wody. Dla kogoś, kto regularnie ćwiczy i lubi później zaglądać w szczegółowe dane, Series 12 daje naprawdę sporo materiału do analizy.
Na co dzień doceniam też to, jak mało trzeba przy nim kombinować. Apple Watch dobrze radzi sobie zarówno podczas treningu, jak i w pracy czy w podróży, a funkcje takie jak wykrywanie upadku i wypadku, Alarmowe SOS czy nawigacja zwiększają jego praktyczność. Słabszą stroną pozostaje bateria: do 24 godzin normalnego użytkowania nie brzmi imponująco na tle wielu konkurentów. Na szczęście szybkie ładowanie częściowo to rekompensuje – około 30 minut wystarcza według Apple na uzupełnienie akumulatora do 80%.
- 3
Samsung Galaxy Watch9 44 mm LTE
- Czujniki: Akcelerometr, Żyroskop, Światła, Elektrokardiogram , Magnetometr, Kompas, Barometr, Pulsoksymetr , Pulsometr, Termometr, Ciśnieniomierz, Czujnik BIA
- Nawigacja: Tak
- Odporności: Wodoszczelność 5 ATM, Pyłoszczelność i wodoodporność , Standard militarny
- Wyświetlacz: 1,5"
199,90 zł x 10 rat 0%Cena: 1 999,00 złDarmowa dostawasmartwatch, który może zostawić telefon w domu
Największą zaletą tej wersji Galaxy Watch9 jest dla mnie LTE. Po aktywacji eSIM możesz wyjść pobiegać, pójść na siłownię albo wyskoczyć do sklepu bez telefonu, a nadal odbierać połączenia i pozostać online. Do tego dochodzi świetny 1,5-calowy ekran AMOLED 480 × 480 pikseli, którego jasność sięga 3000 nitów. W pełnym słońcu ma to realne znaczenie, podobnie jak szafirowe szkło, które lepiej pasuje do zegarka noszonego codziennie niż bardziej podatne na zarysowania tworzywa.- łączność LTE i eSIM
- bardzo jasny ekran AMOLED do 3000 nitów
- szafirowe szkło
- dwuzakresowy GPS
- rozbudowane funkcje zdrowotne i sportowe
- pomiar składu ciała BIA
- EKG i pomiar ciśnienia
- 32 GB pamięci
- NFC i Google Pay
- wysoka odporność 5 ATM, IP68 i MIL-STD-810H
- czas pracy na baterii ustępuje smartwatchom nastawionym przede wszystkim na długą pracę bez ładowania
Watch9 mocno stawia też na zdrowie i trening. Mierzy tętno, natlenienie krwi i temperaturę, wykonuje EKG, obsługuje pomiar ciśnienia, a czujnik BIA pozwala analizować skład ciała. Samsung Health wykorzystuje te dane również do oceny regeneracji, snu i dziennego obciążenia treningowego. Podoba mi się właśnie to podejście: zegarek nie ogranicza się do pokazania liczby kroków czy spalonych kalorii, ale próbuje podpowiedzieć, kiedy organizm jest gotowy na mocniejszy wysiłek, a kiedy warto nieco odpuścić.
Na co dzień dostajesz też Wear OS, płatności Google Pay, 32 GB pamięci, nawigację satelitarną oraz mikrofon i głośnik do rozmów. Koperta waży przy tym tylko 34 g, a odporność 5 ATM, IP68 i zgodność z MIL-STD-810H sprawiają, że nie trzeba przesadnie oszczędzać zegarka podczas treningu czy wyjazdu. Bateria 445 mAh jest większa niż w poprzedniku, ale właśnie czas pracy pozostaje elementem, w którym Galaxy Watch9 nie rywalizuje z modelami działającymi tydzień lub dwa. Jeśli jednak ważniejsze są dla Ciebie LTE, bogate funkcje zdrowotne i mocna integracja z Androidem, to jest to bardzo kompletny smartwatch.
- 4
Huawei Watch GT 6 Pro Elite
- Czujniki: Kompas, Barometr, Pulsoksymetr , Pulsometr, Termometr
- Nawigacja: Tak
- Czas pracy: do 21 dni normalnego użytkowania
- Obwód nadgarstka: 140 - 210 mm
85,95 zł x 20 rat 0%Cena: 1 719,00 złDarmowa dostawatytanowa konstrukcja i nawet 21 dni pracy
Huawei Watch GT 6 Pro warto rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy zależy Ci na zegarku sportowym, którego nie trzeba ładować co drugi wieczór. Przy typowym użytkowaniu producent podaje około 12 dni pracy, a w oszczędniejszym scenariuszu nawet 21 dni. To już wynik, który realnie zmienia sposób korzystania ze smartwatcha, szczególnie podczas urlopu, kilkudniowej wyprawy albo regularnych treningów z GPS-em. Do tego dochodzi solidne wykonanie: tytanowa koperta, szafirowe szkło i ceramiczny spód dobrze pasują do modelu z tej półki cenowej.- tytanowa koperta i szkło szafirowe
- do 12 dni typowego użytkowania i nawet 21 dni przy lżejszym scenariuszu
- dwuzakresowy, sześciosystemowy GNSS
- rozbudowane funkcje dla kolarzy, biegaczy i golfistów
- mapy offline i nawigacja
- EKG, HRV i całodobowe monitorowanie parametrów organizmu
- obsługa rozmów głosowych
- wysoka odporność IP69 i 5 ATM
- brak łączności LTE
- okrojony wybór aplikacji zewnętrznych
Najciekawiej robi się jednak przy funkcjach sportowych. Dwuzakresowy GNSS korzysta z sześciu systemów nawigacyjnych, a zegarek obsługuje mapy i prowadzenie po trasie. Huawei mocno rozbudował również tryby dla konkretnych dyscyplin: kolarze mogą korzystać z danych o FTP i szacowanej mocy, biegacze terenowi dostają funkcje przygotowane pod trail, a golfiści mają dostęp do map ponad 17 tys. pól. To znacznie bardziej przekonujący zestaw niż samo dorzucenie kolejnych kilkudziesięciu dyscyplin do menu treningowego.
GT 6 Pro dobrze wypada też jako całodobowy monitor organizmu. Rejestruje tętno, SpO₂, temperaturę, HRV i sen, a dodatkowo pozwala wykonać EKG. Dzięki temu łatwiej zestawić obciążenie treningowe z regeneracją i zobaczyć, czy kolejny mocny trening rzeczywiście ma sens. Brakuje natomiast LTE, więc pod względem samodzielności poza zasięgiem telefonu ustępuje zegarkom wyposażonym w eSIM. Jeśli jednak bardziej cenisz długi czas pracy, rozbudowaną nawigację i sportowe statystyki niż zastępowanie smartfona na nadgarstku, GT 6 Pro trafia w bardzo konkretną potrzebę.
- 5
Amazfit Active 3 Premium NFC
- Czujniki: Akcelerometr, Żyroskop, Wysokościomierz barometryczny, Światła, Pulsoksymetr , Pulsometr, Termometr
- Nawigacja: Tak
- Czas pracy: do 12 dni normalnego użytkowania
- Odporności: Wodoszczelność 5 ATM
72,90 zł x 10 rat 0%Cena: 729,00 złmapy offline i mocne funkcje biegowe
Amazfit Active 3 Premium jest szczególnie ciekawy dla osób, które biegają lub chodzą po górach bez telefonu. Zegarek pozwala zapisać mapy offline, prowadzi zakręt po zakręcie, potrafi przeliczyć trasę po zejściu z wyznaczonej drogi, a nawet stworzyć trasę powrotną o zadanym dystansie. Podczas treningu przydaje się też jasny ekran AMOLED o jasności do 3000 nitów, chroniony szkłem szafirowym. Dzięki temu podgląd tempa czy mapy w pełnym słońcu nie wymaga szukania cienia.- mapy offline z nawigacją
- rozbudowane funkcje biegowe
- ekran AMOLED 3000 nitów ze szkłem szafirowym
- płatności NFC
- do 12 dni pracy
- ponad 170 trybów sportowych
- brak LTE/eSIM
Najwięcej możliwości dostają tu biegacze. Active 3 Premium mierzy między innymi czas kontaktu z podłożem, moc biegową i próg mleczanowy, obsługuje wirtualnego pacemakera oraz gotowe treningi i plany Zepp Coach. Do tego dochodzą VO₂ Max, obciążenie treningowe i efekt treningu, więc łatwiej ocenić, czy kolejna mocna jednostka faktycznie ma sens. Poza bieganiem jest ponad 170 trybów sportowych, w tym trening siłowy, pływanie, kolarstwo i HYROX.
Na co dzień mocnym argumentem pozostaje bateria. Producent deklaruje do 12 dni typowego użytkowania, około 7 dni przy intensywnym korzystaniu i do 24 godzin ciągłej pracy GPS. Jest też NFC z Zepp Pay, możliwość prowadzenia rozmów przez Bluetooth oraz całodobowe monitorowanie tętna, SpO₂, stresu i temperatury skóry. Brakuje LTE, więc do pełnej niezależności od smartfona trochę tu brakuje, ale jako zegarek do treningów i codziennego noszenia Active 3 Premium ma bardzo dobrze dobrany zestaw funkcji.
Sprawdź inne rankingi zegarków
Wybieramy idealny smartwatch. Na co zwrócić uwagę przed zakupem inteligentnego zegarka?
Czyli jak wybierać, żeby przypadkiem nie przestrzelić z zakupem.
Kompatybilność – nie kupuj smartwatcha, zanim nie sprawdzisz tego punktu
Jedni powiedzą banał, drudzy oczywistość, ale trzeba to sobie powiedzieć jasno i wyraźnie – nawet najdroższy smartwatch nie będzie wart złamanego grosza, jeśli kupisz model niekompatybilny ze swoim telefonem. Na rynku mamy dwa główne obozy – pierwszy dla fanów nadgryzionych jabłek i drugi dla wyznawców zielonego robocika.
Apple Watch nie dogada się z Androidem, choćby stawać na rzęsach i obiecywać mu górę złota. Z kolei smartwatche z Wear OS czy rozwiązaniami producentów pokroju Samsunga, Huawei czy Xiaomi mogą mieć ograniczoną funkcjonalność z iPhone'ami. Niektóre funkcje zadziałają, inne będą kulały na obie nogi.
Ze smartfonami na Androidzie sytuacja jest prostsza… choć nie tak prosta, jak chcielibyśmy, aby była. Przede wszystkim dlatego, że niektóre zegarki (na przykład te od Samsunga) pełnię potencjału odsłonią przed Tobą jedynie wtedy, gdy będą współpracować z konkretnymi smartfonami tej samej marki.

Funkcje zdrowotne smartwatcha
Współczesne smartwatche to (z dużym przymrużeniem oka) małe przychodnie lekarskie zapięte na nadgarstku. Mierzą tętno z precyzyjną dokładnością, do tego śledzą Twoją aktywność fizyczną, licząc kroki i dostosowując pomiary do konkretnych dyscyplin.
Amatorzy nocnego wypoczynku docenią monitoring snu, dzięki któremu dowiedzą się, ile czasu spędzili w objęciach Morfeusza i czy aby na pewno było to efektywne. Cierpisz na bezsenność? Zegarek Ci to potwierdzi i załatwi dodatkowy powód do zmartwień.
Nowsze modele zmierzą także poziom nasycenia krwi tlenem (SpO2), dzięki czemu dowiesz się, czy Twój organizm oddycha tak, jak powinien. A prawdziwy crème de la crème wśród zdrowotnych ficzerów to EKG, które wykona badanie serca, gdy tylko poczujesz się nieswojo. Pamiętaj tylko, że nawet najlepszy smartwatch nie zastąpi wizyty u lekarza (choć może skutecznie napędzić Ci hipochondrii lub nerwicy).

Bateria i ładowanie – czyli jak często będziesz przeklinać producenta
Producenci smartwatchy mają dość irytujący zwyczaj reklamowania czasu pracy baterii w scenariuszach rodem z bajek. „Do 14 dni na jednym ładowaniu!" – krzyczą w materiałach promocyjnych, po czym drobnym druczkiem dopisują „*w trybie oszczędzania energii, bez włączonego ekranu, GPS-a, Bluetooth i właściwie każdej przydatnej funkcji".
Rzeczywistość? Intensywne użytkowanie zegarka z Apple'a czy Samsunga najpewniej skończy się panicznym poszukiwaniem ładowarki już po 1–2 dniach. Modele z mniej efektownymi ekranami czy mniej znanych marek potrafią wytrzymać dłużej, ale wtedy często tracą na funkcjonalności.
Równie istotny jest sposób ładowania. Bezprzewodowe? Wygodne, ale zwykle wolniejsze. Przewodowe? Szybsze, ale łatwiej o uszkodzenie portu. O szybkości samego ładowania też warto pamiętać – niektóre modele potrzebują 2–3 godzin, by naładować się do pełna, co w dobie 30-minutowych ładowarek do smartfonów wydaje się wiecznością.
A na koniec mała, gorzka pigułka – bateria w smartwatchu, jak każdy akumulator, z czasem traci swoje właściwości. Po dwóch latach użytkowania możesz spodziewać się, że czas pracy odczuwalnie się skróci, a wtedy pozostanie Ci tylko przeklinanie lub... wymiana na nowszy model.

Design i ergonomia
Rozmiar koperty to pierwsza rzecz, którą zauważysz przy przymiarce. Za duży zegarek i będziesz wyglądać, jak postać wycięta prosto z lat 90., gdy szczyt elegancji stanowiły olbrzymie „sikory". Za mały – i nagle okazuje się, że tekst na ekranie wymaga lupki powiększającej, a Twoje palce są zbyt toporne do obsługi dotykowego interfejsu.
Jeśli chodzi o materiał obudowy, tutaj rozpiętość jest taka, jak od białej do czarnej wśród farb w markecie budowlanym. Od plastiku, który po miesiącu potrafi wyglądać jak po przejściach z papierem ściernym, po tytan, który kosztuje tyle, że mógłbyś za to kupić używanego 25-letniego sedana. Aluminium stanowi rozsądny kompromis, ale i ono potrafi zbierać rysy szybciej niż influencer polubienia na Instagramie.
Wodoodporność? Większość współczesnych smartwatchy przetrwa prysznic, ale pływanie w basenie to już loteria, a nurkowanie w morzu to gra w rosyjską ruletkę z akumulatorem litowo-jonowym na ręku. Warto zapoznać się ze specyfikacją konkretnego urządzenia; niektóre zegarki są projektowane z myślą nawet o nurkowaniu na sporych głębokościach.
Waga i grubość to z kolei parametry, na które zwracamy najmniej uwagi przy zakupie, żeby potem najgłośniej na nie narzekać. Ciężki zegarek może obijać się o nadgarstek przy każdym ruchu, a gruby może napinać każdy mankiet koszuli.

Ekran smartwatcha
Dzisiejsze smartwatche kuszą nas ekranami, które swoimi parametrami zawstydziłyby niektóre smartfony sprzed paru lat. Takie na przykład zegarki z panelami AMOLED oferują głęboką czerń, żywe kolory i oszczędność energii (przynajmniej w teorii).
Jeśli mowa o rozdzielczości, to w praktyce na malutkim ekranie różnica między 360x360 a 450x450 jest widoczna głównie dla tych, którzy zamiast nosa mają mikroskop elektronowy.
Za to jasność to parametr, z którym nie ma żartów. 1000 nitów brzmi imponująco w specyfikacji, ale gdy wyjdziesz na słoneczny spacer i nie będziesz mógł odczytać godziny, to nawet 2000 nitów może okazać się niewystarczające. A tryb always-on? Świetna funkcja, która pozwala Ci sprawdzać godzinę bez podnoszenia ręki, oczywiście kosztem czasu pracy na baterii.
Co do szkła, cóż… hartowane jest jak obietnice polityków przed wyborami, a więc brzmi solidnie, ale może pęknąć przy pierwszym poważniejszym zderzeniu. Szafirowe? Jeśli budżet Ci na to pozwala, bierz w ciemno.
Co ciekawe, niektóre zegarki sportowe celowo rezygnują z najnowszych cudów techniki ekranowej. Zamiast AMOLED-a dostajemy transflektywny LCD lub nawet e-ink. Brzmi jak downgrade? Owszem, ale dzięki temu bateria w Garminie czy Polarze potrafi wytrzymać tygodnie zamiast dni, a to docenią wszyscy, którzy nie lubią zbyt często szukać gniazdka.

Łączność i funkcje dodatkowe, bo nowoczesny zegarek to nie tylko wskazywanie czasu
GPS w smartwatchu to już standard, ale jakość jego działania potrafi być różna. Niektóre modele znajdują sygnał w kilka sekund, inne szukają satelitów dłużej niż Ty kluczy przed wyjściem z domu. Dla biegaczy i rowerzystów dokładność GPS-u to kwestia kluczowa. Tym bardziej jeśli mają do dyspozycji zegarki z wbudowanymi mapami.
NFC do płatności zbliżeniowych to funkcja, która naprawdę ułatwia życie, pod warunkiem że Twój bank współpracuje z portfelem na zegarku. Zapłacenie za kawę nadgarstkiem wciąż robi wrażenie, choć czasem wymaga więcej gimnastyki niż sięgnięcie do kieszeni po kartę lub smartfon.
Rozmowy telefoniczne prosto z zegarka? Działa, ale nie ma co oczekiwać jakości połączenia z profesjonalnego zestawu konferencyjnego. W zatłoczonym miejscu może być trudno usłyszeć rozmówcę, a i on będzie mieć problemy z usłyszeniem Ciebie. Nie zmienia to jednak faktu, że to bardzo przydatna funkcja, gdy masz zajęte ręce lub po prostu nie chcesz wyciągać telefonu na krótką rozmowę.
Powiadomienia z telefonu to funkcja, którą docenisz najbardziej. SMS-y, maile, przypomnienia – wszystko pojawi się na Twoim nadgarstku. Po tygodniu trudno wyobrazić sobie powrót do ciągłego sprawdzania telefonu. Po miesiącu odkryjesz, że warto skonfigurować, które powiadomienia rzeczywiście mają docierać na zegarek, by nadgarstek nie wibrował co minutę.
Asystent głosowy potrafi być pomocny, gdy masz zajęte ręce – ustawienie timera podczas gotowania czy szybkie sprawdzenie pogody działa całkiem sprawnie. Jednak bardziej złożone komendy potrafią skończyć się frustracją i kilkukrotnym powtarzaniem tego samego.
Liczba dostępnych aplikacji ma znaczenie tylko wtedy, gdy rzeczywiście z nich korzystasz. Większość użytkowników i tak używa smartwatcha głównie do kilku podstawowych funkcji. Warto jednak sprawdzić, czy zegarek obsługuje aplikacje, których naprawdę potrzebujesz – czy to Spotify do sterowania muzyką, czy aplikację Twojej siłowni.

Opinie i recenzje – bo lepiej uczyć się na cudzych błędach niż żałować własnych wydatków
Recenzje eksperckie to pierwszy przystanek, gdy już zawęzisz wybór do kilku modeli. Redaktorzy technologiczni testują dziesiątki smartwatchy rocznie i potrafią wyłapać niuanse, które dla zwykłego użytkownika byłyby widoczne dopiero po kilku miesiącach użytkowania. Pamiętaj jednak, że nie każdy recenzent prowadzi taki styl życia jak Ty – dla biegacza kluczowe będą inne funkcje niż dla biurowego pracownika.
Opinie użytkowników to kopalnia wiedzy o prawdziwych problemach, których nie znajdziesz w oficjalnych materiałach promocyjnych. Gdy dziesiątki osób narzeka na awaryjny przycisk czy rozpadający się pasek, trudno uznać to za przypadek. Zwróć uwagę szczególnie na opinie po dłuższym użytkowaniu – pierwsze wrażenia bywają na wyrost entuzjastyczne, a problemy zaczynają się często po kilku tygodniach.
Testy porównawcze, w których zestawia się kilka modeli z tej samej półki cenowej, to najlepszy sposób na ocenę, czy nie przepłacasz za markę. Czasem okazuje się, że tańszy model od konkurencji oferuje więcej funkcji lub lepszą jakość wykonania. Inne razy – że warto dopłacić te 200 złotych za znacznie lepszą baterię czy bardziej dokładny pulsometr.

Dodatkowe funkcje specjalne
Z trybami sportowymi w smartwatchu jest trochę jak z przyciskami w windzie – wydaje się, że potrzebujesz wszystkich, a i tak skończysz na naciskaniu zawsze tych samych. Producenci prześcigają się w liczbie dostępnych aktywności, oferując czasem ponad 100 różnych trybów. W praktyce najczęściej używasz biegania, siłowni i może jeszcze roweru. Ale kiedy nagle zachce Ci się śledzić sesję kajaka czy wspinaczki, docenisz fakt, że Twój zegarek ma też takie opcje.
Kompas w zegarku brzmi jak funkcja dla przegranego turysty, dopóki nie zgubisz się w lesie bez zasięgu lub nie próbujesz odnaleźć kierunku w nieznanym mieście. Wtedy nagle staje się nieoceniony. Szczególnie przydatny w modelach z GPS-em, gdzie podczas aktywności na świeżym powietrzu naprawdę pomaga zorientować się w terenie.
Wysokościomierz to funkcja, której znaczenie docenią głównie miłośnicy gór i kolarze. Dla zwykłego mieszkańca równinnego miasta różnica między pierwszym a trzecim piętrem w biurowcu nie ma większego znaczenia. Ale gdy wspiąsz się na pierwszy szczyt i zegarek pokaże Ci, ile metrów przewyższenia pokonałeś, poczujesz niespodziewaną satysfakcję. No i jest to dodatkowa motywacja za tym, by przedkładać chodzenie po schodach nad jazdę windą.
Sterowanie muzyką to prosta, ale przydatna funkcja. Zamiast wyciągać telefon z kieszeni podczas biegania czy jazdy na rowerze, jednym ruchem nadgarstka przełączasz utwory, regulujesz głośność czy zatrzymujesz odtwarzanie.
Ranking smartwatchy – najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czym się różni smartwatch od zegarka sportowego?
Na papierze różnica między smartwatchem a zegarkiem sportowym jest dość klarowna. Smartwatche to wielofunkcyjne urządzenia z systemem operacyjnym, dotykowym ekranem i możliwością instalowania aplikacji. Zegarki sportowe natomiast skupiają się głównie na funkcjach treningowych, często mają dłuższą baterię i są wytrzymalsze, ale oferują mniej "inteligentnych" funkcji.
Ile kosztuje dobry smartwatch?
Dobry smartwatch to wydatek między 800 a 2500 zł. Za około 800-1200 zł kupisz solidny model z podstawowymi funkcjami, natomiast flagowe urządzenia od Apple czy Samsunga to koszt 1500-2500 zł. Coraz więcej producentów oferuje jednak przyzwoite modele w przedziale 500-800 zł.
Jaki smartwatch do biegania?
Do biegania najlepiej sprawdzą się modele z wbudowanym GPS-em, dokładnym pulsometrem i długą baterią. Warto rozważyć Garmina Forerunner, Corosa Pace 2 lub Polara Vantage. Jeśli wolisz smartwatch z większą liczbą funkcji, dobrym wyborem będzie Apple Watch Ultra lub Samsung Galaxy Watch.
Smartwatch dla dziecka vs. smartfon. Co wybrać?
Smartwatch dla dziecka to bezpieczniejsza alternatywa niż smartfon. Oferuje kontrolę rodzicielską, lokalizację GPS i możliwość wykonywania połączeń do określonych numerów, bez dostępu do social mediów czy internetu. Smartfon daje więcej swobody, ale i większe zagrożenia.
Jaki smartwatch wybrać na komunię?
Na komunię warto wybrać smartwatch w przedziale 400-800 zł, np. Xiaomi Watch S1, Huawei Watch Fit 2 czy Samsung Galaxy Watch FE. Ważne, by był kompatybilny ze smartfonem dziecka i miał funkcje przydatne dla młodego użytkownika.
Jaki smartwatch wybrać dla kobiety?
Smartwatche dla kobiet często wyróżniają się mniejszą kopertą (38-42 mm), eleganckim designem i pastelowymi kolorami pasków. Polecane modele to Apple Watch Series 9 w mniejszej wersji, Samsung Galaxy Watch6 40mm, czy Garmin Lily – zaprojektowany specjalnie z myślą o kobietach.
















