Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości – Geralt wraca po 11 latach na szlak w trzecim DLC
Warto wiedzieć
Publikacja zostanie zaktualizowana po pokazie gry o pierwszy zwiastun i nowe szczegóły o grze, które CD Projekt RED zamierza ujawnić z okazji targów gamescom 2026.
Pieśni przeszłości to trzeci pełnoprawny dodatek do Wiedźmina 3
To dzieje się naprawdę. Pieśni przeszłości są trzecim dużym rozszerzeniem Wiedźmina 3: Dziki Gon, po Sercach z kamienia z 2015 roku oraz Krwi i winie z 2016 roku. CD Projekt RED oficjalnie zapowiedział projekt 27 maja 2026 roku, niemal dokładnie dziesięć lat po premierze ostatniego rozszerzenia.
Co ważne, studio wyraźnie określa Pieśni przeszłości jako pełnoprawne rozszerzenie, a nie niewielkie DLC. W nomenklaturze CDPR dodatki tego typu mają oferować wiele godzin rozgrywki, rozległa historię i nowe postacie oraz questy. Pod względem rozbudowania Pieśniom przeszłości ma być bliżej drugiemu rozszerzeniu niż Sercom z kamienia.

Zapowiedź DLC po 12 latach od premiery podstawki oraz 11 latach od czasu wydania ostatniego dodatku to ewenement. Wiedźmin 3 okazał się jednak ogromnym sukcesem, który sprzedał się łącznie w nakładzie przekraczającym 65 milionów egzemplarzy na całym świecie. A Pieśni przeszłości będą znakomitą przystawką przed premierą Wiedźmina 4.
Kiedy premiera Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości?
Pieśni przeszłości zadebiutują w 2027 roku, prawdopodobnie w pierwszej połowie. Dokładna data nie została jeszcze podana. Według plotek dodatek pierwotnie planowany był na 2026 rok, ale CD Projekt RED wspólnie z zespołem Fool’s Theory zdecydował się przesunąć premierę, by finalny produkt był bardziej dopracowany.
Premiera odbędzie się na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Na liście zabrakło PS4, Xbox One i Nintendo Switcha, mimo że podstawowy Wiedźmin 3 jest dostępny również na tych platformach. Możliwe, że w przyszłości CD Projekt RED wyda dodatek także na Switcha 2 wraz z wizualnym upgrade’em podstawki oraz poprzednich DLC.
Zwiastun Pieśni przeszłości na gamescom 2026. Obejrzyj prezentację dodatku
Na konkrety nie trzeba czekać długo. Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości zostanie pokazany 25 sierpnia 2026 roku podczas otwierającego gamescom pokazu Opening Night Live. CD Projekt RED zapowiada, że podczas wydarzenia zobaczymy nowe materiały z rozszerzenia, w tym najprawdopodobniej pierwszy zwiastun z fragmentami rozgrywki.
Opening Night Live to wielka ceremonia otwierająca targi gamescom w Kolonii, organizowana i prowadzona przez Geoffa Keighleya. To jeden z największych pokazów gamingowych w roku – pojawiają się na nim światowe premiery zwiastunów, zapowiedzi nowych gier oraz materiały z najbardziej oczekiwanych produkcji. Prezentacja gamescom Opening Night Live rozpocznie się 25 sierpnia o godzinie 20:00 czasu polskiego. Transmisję z wydarzenia obejrzysz poniżej:
Na tym obecność Wiedźmina się nie skończy. Od 26 do 30 sierpnia uczestnicy gamescomu będą mogli obejrzeć specjalną prezentację (demo) dodatku na stoiskach CD Projekt RED.
Bardzo możliwe, że już teraz na pokazie twórcy ujawnią datę premiery, chociaż ogłoszenie to zależy zapewne od tego, kiedy faktycznie CD Projekt RED zamierza wydać DLC. Ale nie zdziwiłoby mnie, gdyby producent poczekał z nim przynajmniej do grudniowej gali The Game Awards 2026. W końcu to równie dobra, jeśli nie lepsza okazja do zapowiedzi daty wydania Pieśni przeszłości.
Wraz z nowym pokazem poznamy w końcu konkrety na temat nowości i fabuły dodatku.
Geralt wraca na szlak. Czy Pieśni przeszłości będą pomostem fabularnym między Wiedźminem 3 a Wiedźminem 4?
Jedna rzecz została potwierdzona od razu: głównym bohaterem ponownie będzie Geralt z Rivii. Pieśni przeszłości mają zabrać Białego Wilka na zupełnie nową przygodę i – wszystko na to wskazuje – stać się jego ostatnim tak dużym występem w serii.
Powrót Geralta jawi się jako sentymentalną podróż poprzedzająca symboliczne przekazanie pałeczki Ciri w Wiedźminie 4. Rozszerzenie ma w końcu pełnić funkcję fabularnego pomostu pomiędzy Wiedźminem 3 a nadchodzącą odsłoną cyklu.

Bardzo możliwe, że w grze pojawią się sceny, w których – podobnie jak w podstawce – pokierujemy losami Ciri. Nie jest to jednak na razie potwierdzona informacja. Nawet jeśli Lwiątko z Cintry nie okaże się grywalną bohaterką, to jej rola powinna być pokaźna, by przygotować graczy na wydarzenia, które rozegrają się w Wiedźminie 4. Albo inaczej: jej postać powinna być jedną z kluczowych w całej historii.
O czym będzie fabuła DLC Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości?
I tutaj robi się tajemniczo. CD Projekt RED nie ujawnił jeszcze oficjalnego zarysu fabuły ani miejsca akcji. Sam tytuł sugeruje powrót do wydarzeń, postaci albo nierozwiązanych spraw z przeszłości Geralta, ale na razie jest to tylko interpretacja.
W sieci, jeszcze przed oficjalną zapowiedzią Pieśni przeszłości, pojawiały się plotki o przeniesieniu miejsca akcji do pustynnej Zerrikanii. Byłaby to spora zmiana od klimatów cechującej podstawkę i poprzednie DLC. Może być też tak, że takie były pierwotne plany CD Projektu RED, które na przestrzeni lat mogły ulec zmianie.

Miejscem akcji mogą być też okolice bogatego królestwa Koviru i Poviss, gdzie przeniesie się akcja Wiedźmina 4, z którym Pieśni przeszłości mogą być mocno powiązane. Ta opcja może się ostatecznie nie sprawdzić, bo twórcy nie są w stanie wykorzystać stworzonych już elementów dla nowej odsłony, która powstaje na zupełnie innym silniku (pomijając już lata świetlne dzielące obie produkcje).
Nie wiadomo, czy otrzymamy zupełnie nowy duży region na wzór Toussaint. Wszystko zależy od tego, który kierunek ostatecznie wybrało studio CD Projekt RED. Pierwszy zwiastun na targach gamescom 2026 powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.

Ciekawszą wskazówką może być jedna z oficjalnych grafik. Fani dopatrują się na niej święta Belleteyn, ważnego wydarzenia znanego z książkowego uniwersum Wiedźmina. Te spekulacje podsyciła również reklama dodatku w hali gamescowej CD Projektu RED. W Belleteyn urodziły się zarówno Yen, jak i Ciri. Być może właśnie z tym miejscem mogą być powiązane Pieśni przeszłości. Tytuł dodatku nabrałby wtedy jeszcze większego sensu.
Twórcy remake’u Wiedźmina 1 pracują przy Pieśni przeszłości
Za projektem nie stoi wyłącznie CD Projekt RED. Rozszerzenie powstaje we współpracy ze studiem Fool’s Theory, w którym pracują między innymi deweloperzy mający doświadczenie przy oryginalnej trylogii wiedźmińskiej. A właściwie nowe studio przeważa liczebnie. Nad Pieśniami przeszłości pracuje około 190 deweloperów, z czego większość pochodzi właśnie z Fool’s Theory.
To bardzo ciekawy wybór również z innego powodu. Fool’s Theory pracuje jednocześnie nad remakiem pierwszego Wiedźmina, a wcześniej stworzyło m.in. RPG The Thaumaturge. Studio zdecydowanie zna więc wiedźmińskie realia i wie, jak budować gry mocno skupione na historii oraz wyborach gracza.

Pieśni przeszłości są też przy okazji dobrym poligonem przed znacznie większym wyzwaniem, jakim będzie remake przygód Geralta z 2007 roku na silniku Unreal Engine 5.
Czy Pieśni przeszłości poprawią grafikę Wiedźmina 3?
Na razie nie zapowiedziano dużej przebudowy technicznej Wiedźmina 3. Pieśni przeszłości będą rozszerzeniem do istniejącej gry na silniku REDengine, więc nie należy spodziewać się wielkiej metamorfozy, mimo upływu kilkunastu lat.
Można natomiast oczekiwać, że twórcy skupią się wyłącznie na obecnej generacji sprzętu. Brak wersji na PS4 i Xbox One daje zespołowi większą swobodę niż podczas tworzenia podstawowej gry i wcześniejszych dodatków.

Czy przełoży się to na lepszą grafikę, większe lokacje albo dalszy rozwój ray tracingu? Tego jeszcze nie wiadomo. Na informacje o zmianach technicznych trzeba poczekać przynajmniej do pierwszej właściwej prezentacji albo nawet samej premiery. Bardzo możliwe, że gra doczeka się w końcu obsługi Multi Frame Generation na kartach GeForce RTX 5000.
Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości w pigułce. Co wiemy?
Co zaoferują Pieśni przeszłości i dlaczego dodatek może okazać się czymś więcej niż tylko sentymentalnym powrotem do jednej z najlepszych gier RPG w historii? Sprawdź podsumowanie najważniejsze informacje o nowym rozszerzeniu do Wiedźmina 3:
- Tytuł: Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości
- Rodzaj DLC: trzecie pełnoprawne rozszerzenie fabularne
- Główny bohater: Geralt z Rivii
- Twórcy: Fool’s Theory we współpracy z CD Projektem RED
- Fabuła: nowa przygoda Geralta; szczegóły pozostają tajemnicą
- Powiązanie z Wiedźminem 4: bardzo prawdopodobne, ale zakres pozostaje nieznany
- Premiera: 2027 rok (pierwsza połowa?)
- Platformy: PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S
- Pierwszy pokaz dodatku: 25 sierpnia 2026 roku podczas gamescom ONL
Powrót do Wiedźmina 3 po tylu latach sam w sobie brzmi jak coś nierealnego. Jeszcze ciekawsze jest jednak miejsce Pieśni przeszłości w całej wiedźmińskiej układance. To ostatnia wielka przygoda Geralta przed rozpoczęciem ery Ciri.
A jeśli poziom rozszerzenia choć zbliży się do Serc z kamienia lub Krwi i wina? Wtedy rok 2027 może zacząć się dla fanów Wiedźmina wyjątkowo dobrze. Zanim jednak zaczniemy wyciągać pochopne wnioski, wiele powinno wyjaśnić się już 25 sierpnia podczas gamescom Opening Night Live.
