






Solidna obudowa, dysk idealnie się mieści, wszystkie śrubki wchodza gładko, no i temperatury są przyzwoite (obudowa od dołu ma wloty powietrza).
Mój Seagate Ironwolf jest bardzo zadowolony :-)
Od siebie też dodam, że mocowanie dysku jest na tyle solidne, że trzeba użyć trochę siły aby dysk "zaskoczył" (na początku trochę się z tym siłowałem i już myślałem że obudowa jest źle spasowana, a to po prostu trzeba mocniej go wcisnąć :D)
No i też pomimo tego, że w nazwie produktu, opisie oraz nawet na samym opakowaniu jest napisane USB 3.1 i że w środku powinien znelźć się taki kabel, to w moim przypadku był to 3.0 - ale to już takie czepialstwo
Ogólnie to szczerze polecam, jak będę potrzebować kolejną obudowę 3.5 to z całą pewnością wybiorę ją ponownie
Obsługuje USBASP. Bezproblemowo współpracuje ze wszystkimi systemami do których była podłączana (Raspbian, Linux, Windows, MacOS). Obsługuje dyski 20TB
Pogorszyła się w czasie jakość plastików, wyłącznika - mam ten sam model z początku produkcji i nowsza wersja ma jedną nóżkę bardziej ;-)
Funkcjonalnie działa OK
działa bezproblemowo ale należy pamiętać o tym, że zamknięta obudowa bez wentylacji nie powinna być używana do długiej i intensywnej pracy ze względu na szkodliwość wysokich temperatur dla HDD
Dobra obudowa na dysk, dzięki której mogę bez problemu zmieniać stare dyski hdd z archiwaliami. Działa bezproblemowo, plug n play, wysokie transfery na nowszych dyskach. Solidne wykonanie i proste otwieranie. Polecam jak najbardziej.
Solidna konstrukcja, bardzo dobre transfery, nie usypia dysku (WD PRO), w tej cenie nie ma lepszego rozwiązania.
MEGA dysk się nie grzeje szybkość wystarczająca dodają jeszcze śróbki żeby dysk nie wypadł po dłuższej chwili od wyłączenia kompa sam się wyłącza ja go używam do serwera nas nie jest wielki ale jak po 7 dniach ciągłego działania temperatury i hałas były super to myślę że produkt warty polecenia. A i jak by ktoś pytał to kable też w zestawie.
Słabe chłodzneie, używam bez górnej obudowy - wtedy jest trochę lepiej. Jeśli komputer zostanie wyłączony podczas gdy dysk w kieszeni jest w stanie uśpienia - blokuje ponowny start komputera na etapie wykrywania urządzeń, trzeba wyciągnąć wtyczkę usb - dopiero wtedy dysk wstaje na nowo i komputer się włączy. Za tą kasę mogłoby być lepiej.
Dziła i stare dane uratowane.