Figurki z gier Funko Pop
Czym są figurki Funko Pop?
Figurki Funko Pop to charakterystyczne kolekcjonerskie figurki o wyróżniającym się stylu graficznym. Są to niewielkie plastikowe postacie (zwykle około 10 cm wysokości) z nieporoporcjonalnie dużymi głowami i małymi, czarnymi oczami przypominającymi guziki.
Funko Pop obejmuje praktycznie każdy możliwy uniwersum popkultury, od filmów i seriali, przez komiksy i gry wideo, po muzykę i sport. Znajdziemy wśród nich postacie z Marvela, DC Comics, Star Wars, Harry’ego Pottera, The Office, Gry o Tron i tysięcy innych franczyz.
Figurki te stały się niezwykle popularne wśród kolekcjonerów, głównie dzięki swojemu unikalnemu, rozpoznawalnemu stylowi, który „funkopopuje” każdą postać – niezależnie od tego, czy to Batman, czy Michael Scott z The Office, wszystkie otrzymują ten sam charakterystyczny wygląd z dużą głową i minimalistycznym designem.
Ich popularność wynika również z dostępności cenowej (większość kosztuje około 50–100 zł), szerokiej gamy dostępnych postaci oraz tego, że są oficjalnie licencjonowane przez właścicieli praw autorskich. Niektóre rzadsze wydania lub figurki w limitowanych nakładach mogą osiągać znacznie wyższe ceny na rynku wtórnym.
Jakie postaci z gier znajdziemy wśród figurek Funko Pop?
Funko Pop od dawna nie ogranicza się już tylko do filmów czy seriali – katalog figurek gier wideo wygląda dziś jak podręcznik historii gamingu. Pierwsze skrzypce gra w nim oczywiście Mario, wąsaty hydraulik, który w latach 80. i 90. wychował całe pokolenie graczy, ucząc ich, że wirtualny świat najlepiej poznaje się, skacząc po grzybach i ratując księżniczki z rąk wielkiego gada. Wraz z nim w plastikowym wydaniu zobaczymy Luigiego, Peach i Bowsera – całą śmietankę z Królestwa Grzybów, zamkniętą w kwadratowych pudełkach z logo Funko.
Tuż obok Nintendo wkracza SEGA ze swoim niebieskim jeżem. Sonic powstał jako riposta na popularność Mario i przez lata toczył z nim pojedynek o serca graczy. Dziś rywalizują już nie na konsolach, ale na półkach kolekcjonerów, gdzie stoją obok siebie jak dwa symbole ery 16-bitowej.
Nie zabrakło też sportowej klasyki. Seria FIFA, która przez dekady definiowała pojęcie wirtualnej piłki nożnej, również doczekała się swoich reprezentantów. Funko Pop potrafiło zamienić największe nazwiska futbolu w urocze figurki z wielkimi oczami, co samo w sobie jest komentarzem do tego, jak mocno gry przeniknęły do mainstreamu.
Dla fanów mocniejszych wrażeń przygotowano linię Mortal Kombat. Sub-Zero, Scorpion i reszta ekipy brutalnych wojowników stali się tu równie słodcy, co ikoniczni – ironia losu, że seria słynąca z krwi i fatality kończy jako pastelowa kolekcja dla geeków.
Ale Funko Pop nie żyje samą nostalgią. Minecraft, globalny fenomen, który zaczął się od układania klocków, a skończył w szkolnych klasach jako narzędzie edukacyjne, również ma swoje miejsce. Figurka Steve’a to dziś symbol, że prosta (z pozoru) gra indie może zmienić całą branżę. Obok stoją Ori i inne bohaterowie gier niezależnych, które udowodniły, że artystyczna wizja sprzedaje się równie dobrze jak blockbuster.
Nie mogło też zabraknąć Pokemonów. Pikachu, Bulbasaur czy Charmander w formie Funko Pop to właściwie naturalne przedłużenie fenomenu, który od lat 90. łączy dzieci i dorosłych w jednej obsesji na punkcie łapania stworków.
Cały katalog figurek układa się w osobliwą kronikę gier wideo – od ośmiobitowych klasyków po najnowsze hity. Wspólnym mianownikiem są wielkie głowy, małe ciałka i ten sam design, który sprawił, że Funko Pop stało się czymś więcej niż gadżetem. To rodzaj plastikowej encyklopedii popkultury, gdzie każda figurka jest małym przypisem do większej opowieści o tym, jak gry kształtowały naszą wyobraźnię.
Figurki z gier Funko Pop. Jaka jest ich historia?
Funko Pop to fenomen, który wyrósł z niszy kolekcjonerskiej na globalną machinę popkultury. Historia zaczyna się w 1998 roku, kiedy Mike Becker założył Funko – początkowo firmę produkującą nostalgiczne zabawki w stylu retro. Pierwszym hitem była… figurka maskotki sieci fast food Big Boy.
Prawdziwy przełom przyszedł jednak dopiero dekadę później, gdy Funko zaczęło eksperymentować z uproszczonym, rozpoznawalnym designem: wielka głowa, małe ciało, czarne okrągłe oczy. Tak narodziła się linia Funko Pop! Vinyl, która w kilka lat podbiła rynek.
Na początku firma stawiała głównie na licencje filmowe i serialowe. Szybko jednak dostrzeżono potencjał w grach wideo z konsol i pecetów. Dzięki temu na półkach kolekcjonerów zaczęły pojawiać się figurki Mario, Sonica, postaci z Mortal Kombat czy Pokemonów. Każda z nich zachowuje charakterystyczny „sznyt” Funko – minimalistyczny, ale natychmiast rozpoznawalny styl, który z czasem stał się niemal symbolem całej marki.
Popularność figurek z gier nie wzięła się znikąd. Gracze, podobnie jak fani komiksów czy filmów, mają naturalną potrzebę otaczania się bohaterami, z którymi dorastali. Funko idealnie wstrzeliło się w ten trend, oferując niedrogie, dostępne wszędzie produkty – od sklepów z gadżetami po duże sieci elektroniczne. Dziś Funko Pop to nie tylko kolekcjonerski gadżet, ale także swoisty zapis historii popkultury.
Odkryj figurki Funko Pop z gier dostępne w ofercie sklepu x-kom