Wszędzie
Wszędzie
Laptopy i komputery
Smartfony i smartwatche
Gaming i streaming
Podzespoły komputerowe
Urządzenia peryferyjne
TV i audio
Smarthome i lifestyle
Akcesoria

Test DLSS 5. AI slop czy nieuchronna przyszłość grafiki w grach?

Autor artykułu: Bartosz Woldański
Bartosz Woldański
Zaktualizowano:
DLSS 5 wzięło wszystkich z zaskoczenia – NVIDIA po prostu kuje żelazo, póki gorące. Niespodzianką jest nie tylko rychła premiera po DLSS 4.5, ale przede wszystkim to, co nowa wersja technika zmienia. Bo już nie podnosi wydajności… tylko ją obniża. Ten spadek fps w grach nie jest jednak przypadkowy. Bo DLSS 5, które już po pierwszej zapowiedzi zostało hucznie okrzyknięte w internecie „AI slopem”, poprawia grafikę w sposób kontrowersyjny. Czy ta krytyka była słuszna? Przekonaj się w teście DLSS 5 w pierwszej dostępnej grze – NBA 2K27.

Pierwsze wrażenia z DLSS 5. Czy to początek nowej ery grafiki w grach?

Technika DLSS 5 zrywa całkowicie z tym, z czym do tej pory kojarzone było Deep Learning Super Sampling. Każda kolejna iteracja przynosiła zmiany, których celem było podniesienie wydajności w grach. DLSS 3.5 z rekonstrukcją promieni było lekkim odchyleniem od tego standardu, bo (nie zawsze) było szybciej. Ale to, co wnosi DLSS 5, nie ma już nic wspólnego z pierwotnymi założeniami NVIDII.

Sprawdź pełną ofertę kart graficznych NVIDIA

goat z dlss 5 w nba 2k27

Celem nowej wersji techniki jest (znaczne) ulepszenie warstwy wizualnej gier z wykorzystaniem neuronowego renderowania. Na pierwszy rzut oka zmienia ona głównie wygląd twarzy postaci, tekstur, materiałów i włosów, ale to niejedyna nowość. DLSS 5 potrafi nadać scenie znacznie bardziej realistycznego charakteru, usprawniając oświetlenie i cieniowanie. Poprawa grafiki od zawsze kojarzy się ze spadkiem płynności obrazu. I nie inaczej jest w tym przypadku. Od czego w końcu jest Multi Frame Generation, którego zadaniem jest przywrócenie równowagi fps w grach.

DLSS 5 budzi kontrowersje od pierwszego ogłoszenia. Ale czy naprawdę zaburza wizję na projekt postaci stworzonych przez artystów, czy jedynie sprawia, że mało realistyczny model staje się znacznie bardziej realistyczny? Sprawdziłem to na przykładzie jedynej do tej pory dostępnej gry z DLSS 5, czyli NBA 2K27. Próbuję też odpowiedzieć na pytanie, czy renderowanie neuronowe stanie się w gamingu takim standardem jak ray tracing. Pierwsze wrażenia są obiecujące!

Porównanie graficzne DLSS 5 w NBA 2K27

Czy zmiany wizualne uzasadniają zawrotny spadek płynności? No właśnie… nie do końca. NBA 2K27 jest dość specyficznym przykładem, bo mowa o modelach odzwierciedlających rzeczywistych graczy. I DLSS 5 zmienia nie tylko twarz i włosy zawodników, ale także wpływa na wygląd trybun i ogólnie całej sceny, włącznie z cieniowaniem i oświetleniem. Szczególne wrażenie robią oczy zawodników.

DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 

Jednak efekt jest bardziej subtelny, niż można było przypuszczać po pierwszych zapowiedziach. Ale subtelny w kontekście stopnia naturalności w tym procesie poprawy wyglądu twarzy. DLSS 5 nadaje jedynie bardziej realistycznego charakteru, nie wprowadzając żadnej sztuczności, o którą podejrzewali technikę gracze przed jej premierą. Ona niczego nie zaburza. Wręcz przeciwnie – powinien to być pożądany przez graczy rezultat, bo efekty są niemalże fotorealistyczne.

Przyznam, że efekt robi pozytywne wrażenie. Tkwi w tym duży potencjał. I po testach nieoficjalnych wdrożeń DLSS 5 w innych grach jest nadzieja, że DLSS 5 nie będzie takie złe, jak je malowała do niedawna społeczność graczy. Szczerze mówiąc, po aktywacji neuronowego renderownia NBA 2K27 średnio mam ochotę wracać do starej grafiki. I dzięki temu, że wydajność na platformie testowej jest na tyle wysoka, że nie muszę nawet tego rozważać. Jednak, co warto podkreślić, tak nie będzie w przypadku każdego GPU i każdej gry…

DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 
DLSS 5 OFF
DLSS 5 ON
DLSS 5 ON
DLSS 5 OFF
 
 

Test wydajności DLSS 5 w NBA 2K27

Grafika grafiką, ale to, czy ostatecznie warto włączyć DLSS 5, zależy od wielkości spadku klatek. I tutaj rodzą się pierwsze wątpliwości. Ale po kolei.

NBA 2K27 jest dość problematycznym przykładem do powtarzalnego testowania ze względu na specyfikę gry. W trakcie meczu jest zbyt wiele zmiennych, które mogą zaburzyć ostateczne wyniki, nawet jeśli starałem się grać podobnie za każdym razem. Mimo tych przeciwności testy wydajności pokazują chociaż orientacyjne różnice, jakich należy spodziewać się między włączonym a wyłączonym DLSS 5.

ławka zawodników 76ers w nba 2k27 z dlss 5

Wniosek jest zgodny z oczekiwaniami: DLSS 5 wpływa drastycznie na wydajność. W NBA 2K27 nie jest to tak dużym problemem, biorąc pod uwagę wymagania sprzętowe gry, ale w natywnej rozdzielczości z włączonym NVIDIA DLAA fps spada średnio o około 30%. Jednak to nic w porównaniu z wynikami w trybie generatora klatek.

W nim spadki sięgają nawet ponad 80%. Gra chodzi prawie dwa razy gorzej po aktywacji neuronowego renderowania. Oczywiście wartość fps na RTX-ie 5070 Ti jest tak wysoka, że nie ma to większego znaczenia, chyba że chcesz osiągnąć klatkaż adekwatny do 240-hercowego monitora. W przypadku słabszych GPU może mieć to już jednak większe znaczenie. NVIDIA zamierza jednak dalej optymalizować neuronowe renderowanie, by spadki fps z czasem były coraz mniej odczuwalne (oczywiście w nieskończoność się nie da).

mecz 76ers vs knicks w nba 2k27 z dlss 5

DLSS 5 wiąże się również z prawie 2-krotnym wzrostem opóźnień, co zmniejsza poczucie płynności. To nie jest mało, zwłaszcza że przecież samo generowanie klatek, które w przypadku aktywacji neuronowego renderowania jest wręcz wymagane, zwiększa input lag. NVIDIA Reflex niweluje go tylko w ograniczonym stopniu. To niejedyne negatywne strony DLSS 5 – technika przyczynia się także do wyraźnego wzrostu poboru mocy przez GPU, chociaż to ma większe znaczenie jedynie w topowych kartach.

Testy w NBA 2K27 wykonałem w wysokiej rozdzielczości UWQHD (3440 x 1440 pikseli) przy maksymalnych ustawieniach graficznych na karcie GeForce RTX 5070 Ti. Do neuronowego renderowania potrzebujesz na tę chwilę GPU z rodziny NVIDIA Blackwell. Ale NVIDIA zapowiedziała już, że DLSS 5 będzie w przyszłości działać także na kartach z serii GeForce RTX 4000. Musisz tylko uzbroić się w cierpliwość.

test dlss 5 w trybie dlaa

test dlss 5 (skalowanie trybów jakości dlss) w nba 2k27

test dlss 5 w nba 2k27 w trybach mfg

Czy DLSS 5 stanie się w grach standardem jak ray tracing?

DLSS 5 jest dopiero na początku swojej drogi rozwoju. Nie muszę chyba przypominać, jak wyglądała pierwsza wersja DLSS – efekty były wręcz koszmarne. Dopiero druga iteracja odmieniła ją drastycznie, znacząco wpływając na to, jak obecnie gramy w gry i jak są one – niestety – optymalizowane. A są pod techniki skalowania obrazu oraz generatory klatek.

I tu automatycznie też rodzą się obawy, czy deweloperzy nie spoczną na laurach i nie będą przykładać się do modeli postaci. Po co, skoro AI może zrobić to za nich i efekty będą lepsze od tego, co sami są w stanie osiągnąć w swojej grze? Może jeszcze nie teraz, bo DLSS 5 jest zbyt „fpsożerne”, ale zakładam, że nowa generacja, a szczególnie jej flagowiec (GeForce RTX 6090), będzie mocno przygotowana właśnie pod renderowanie neuronowe. I wtedy dopiero się zacznie.

Na razie to pierwsze, całkiem owocne próby, które wyraźnie podkręcają realizm nie tylko samych twarzy, ale wręcz całych scen. NBA 2K27 pokazuje bardzo pozytywną stronę omawianej techniki i nastraja równie pozytywnie do przyszłości grafiki w grach. Wszystko jednak zależy od implementacji deweloperów, którzy ostatecznie mają decydować o skali zmian. Problem w tym, że obecnie koszt aktywacji DLSS 5, jaki musi ponieść gracz, jest zbyt duży, nawet jeśli różnice w wizualnej stronie potrafią być mocno zauważalne.

lebron james z dlss 5 w nba 2k27

Nie da się ukryć, że DLSS 5 najpewniej powstawało z myślą o kolejnej generacji kart graficznych – GeForce RTX 6000. Ale szyki NVIDII popsuł kryzys na rynku pamięci, które trafiają głównie na rynek AI. Jeśli technika przyjmie się – a po zamieszaniu, jakie wywołały liczne próby włączenia DLSS 5 w innych niż NBA 2K27 grach, można śmiało założyć, że się przyjmie – czeka nas istna rewolucja w grafice. Neuronowe renderowanie stanie się za parę lat tym, czym jest obecnie ray tracing, czy tego chcesz, czy nie. Na szczęście gracz będzie miał wybór i ważne jest to, by DLSS 5 pozostało w przyszłości opcją, a nie koniecznością.

Sprawdź pełną ofertę kart graficznych